18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Biedy nie klepie

Dudzie Polski Ład niestraszny. Prezydent trzepie kokosy

10.01.2022  15:05
Andrzej Duda ma imponujący majątek.
Andrzej Duda ma imponujący majątek. Fot: PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Polski Ład wielu obywatelom naszego kraju dał po kieszeniach. Z problemem tym nie mierzy się jednak Andrzej Duda, który ma całkiem spory majątek. Prezydent odcina kupony od władzy.

Polski Ład się rozpoczął i zbiera już pierwsze "ofiary". Wśród pokrzywdzonych nową reformą nie brakuje nauczycieli i zwykłych Polaków, ale na pewno macki nowego porządku nie sięgają w stronę polityków. Dobrym przykładem tego jest prezydent Andrzej Duda.

Głowa państwa nie może narzekać na swój imponujący stan posiadania. Andrzej Duda zarabia ponad 12,5 tys. zł miesięcznie. Do pensji podstawowej należy doliczyć niemal 5,4 tys. zł dodatku funkcyjnego oraz 2,5 tys. zł dodatku za staż pracy. Łącznie wychodzi niemal 20,4 tys. zł.

Andrzej Duda jest BOGACZEM

Rocznie Andrzej Duda zarabia ok. 244 tys. zł. To oznacza, że od początku prezydentury (w sierpniu minie 6 lat) zarobił około 1,5 mln zł. Takich szczegółowych wyliczeń dokonał na swoich łamach "Super Express".

Dodatkowo para prezydencka może cieszyć się willą w Krakowie, nabytą w 2018 roku. Dudowie mają tam do dyspozycji 150 metrów kwadratowych - co jest marzeniem większości ich rodaków, żyjących często na 5-ciokrotnie mniejszych powierzchniach. Po to, żeby nikt obcy lub niebezpieczny nie zbliżył się do posesji - wokół domu zamontowane są kamery, które łącznie kosztowały około 70 tysięcy złotych. W czasach inflacji jest to zawrotna kwota.

Poza tym w oświadczeniu majątkowym głowa państwa ujawniła, że posiada jeszcze mieszkanie o powierzchni 80 m2, a także niezabudowaną działkę o powierzchni 325 m2. Nie może narzekać również na brak oszczędności - para prezydencka na przysłowiową "czarną godzinę" też ma co nieco gotówki.

Duda zgromadził na koncie ok. 120 tys. złotych i niemal 30,6 tys. euro (ponad 137 tys. zł). Głowa państwa posiada również papiery wartościowe na kwotę ok. 88 tys. złotych. Wygląda na to, że o swoją emeryturę martwić już się nie musi. Zazdrościcie mu?