18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

przekręty, przekręciki?

GIGANTYCZNA KASA NA KONCIE PREMIERA. Morawiecki się tłumaczy

Emilia Waszczuk
04.06.2021  08:50
Gigantyczny majątek Mateusza Morawieckiego. Premier się tłumaczy
Gigantyczny majątek Mateusza Morawieckiego. Premier się tłumaczy Fot: Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Premier Mateusz Morawiecki ukrywa prawdziwy majątek? Według oficjalnych oświadczeń na jego koncie znajdują się olbrzymie pieniądze. Ma ich ponoć jednak kilka razy więcej...

Pod koniec maja opinia publiczna dowiedziała się, jak gigantyczny majątek posiada premier Mateusz Morawiecki. O pieniądzach i inwestycjach polityka głośno było już nie raz. Dużo mówiło się o tym, że przepisał nieruchomości na żonę, żonie przekazał pieniądze, a sam udaje, że nic praktycznie nie ma. Teraz okazuje się, że to wcale nie prawda, no chyba że "nic" to kilka nieruchomości i blisko 5 milionów złotych oszczędności!

Majątek Morawieckich. Wielka kasa na koncie premiera

W sumie Mateusz Morawiecki ma około 4,7 milionów złotych oszczędności, posiada dwa domy, mieszkanie i pół segmentu szeregowego, meble i sprzęty domowe warte około 350 tysięcy złotych, oraz akcje Santandera o wartości 350 tysięcy złotych!

W tym wszystkim warto zwrócić uwagę na jedno – faktyczny majątek małżeństwa Mateusza i Iwony Morawieckich sięgać ma nawet 40 milionów złotych. Jak ustaliła swego czasu Wirtualna Polska, nazwiska szefa rządu i jego żony widnieją w aż 24 księgach wieczystych. Do ich majątku wlicza się między innymi 5 mieszkań, 3 domy i kilkanaście hektarów ziemi.

Premier tłumaczy się z majątku. Ma coś do ukrycia?

Skąd to wszystko? Polacy, których ledwo stać na kredyt, by kupić małe mieszkanko, zachodzą w głowę, jak dorobić się tak olbrzymich pieniędzy. Niektórzy twierdzą, że w życiu państwa Morawieckich nie wszystko przebiegało zgodnie z linią prawa. Czy faktycznie robili przekręty? A może to bzdura i są po prostu wybitnie przedsiębiorczy?

Mateusz Morawiecki postanowił zdementować wszelkie plotki o szemranych działaniach i na łamach „Faktu” tłumaczył się ze zgromadzonego majątku.

Przez około dwadzieścia lat pracowałem w bankowości. Od 2007 roku byłem prezesem trzeciego największego banku w Polsce. Rzeczywiście zarabiałem bardzo dużo pieniędzy i nigdy tego nie ukrywałem. Razem z żoną inwestowaliśmy w nieruchomości. Kiedy podejmowałem decyzję o przejściu do polityki, miałem propozycję pozostania w szeroko pojętym sektorze bankowym i zarabiania pieniędzy. Jednak to mnie nie interesowało

– oznajmił premier.

Mateusz Morawiecki zapewnia też, że nie ukrywa żadnych pieniędzy, nie ma i mieć nie zamierza zagranicznych kont, za granicami Polski nigdy też nie inwestował.

Przechodząc do polityki, nie chciałem, by wpływała na mnie działalność gospodarcza żony: sukcesy czy porażki. W związku z tym dokonaliśmy rozdzielności. Powiem dodatkowo, bo żona mnie do tego upoważniła, że ani ona, ani ja, nie mamy żadnych aktywów – żadnych środków, żadnych funduszy i żadnych kont za granicą. Żadnych zagranicznych inwestycji – zapewnił.

Czytaj także
Przeczytaj więcej