18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Chwali Polaków za motywację

Glapiński podnosi raty kredytów. "Dobra wiadomość"

Wojciech Kozicki
06.05.2022  17:17
Znowu podwyżka! Glapiński wyjaśnia dlaczego wyższe raty kredytów są dobre
Znowu podwyżka! Glapiński wyjaśnia dlaczego wyższe raty kredytów są dobre Fot: JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Adam Glapiński to ostatnio ulubiona postać polskich kredytobiorców i niejednemu ten ananas śni się po nocach. Właśnie zapowiedział, że stopy procentowe znów pójdą w górę i zostaną podniesione raty kredytów.  To ósma podwyżka stóp procentowych z rzędu! Szef NBP podkreślił jednak, że tak naprawdę to dobra wiadomość dla wszystkich Polaków.

Raty kredytów w Polsce rosną jak szalone, a Polacy ledwo wiążą koniec z końcem. Tymczasem prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński właśnie zapewnił, że „nadal będziemy podnosić stopy procentowe”. Do kiedy potrwa ta gehenna kredytobiorców? Glapiński uspokaja, że wzrost zostanie wyhamowany, gdy „osiągniemy pewność, że inflacja się obniży". Czujecie się uspokojeni?

Stopy procentowe i raty kredytów w górę. Glapiński cieszy się jak dziecko

Szef NBP podkreślił, iż zdaje sobie sprawę, że osoby spłacające kredyt przez kilkanaście lub kilkadziesiąt lat są teraz zmiażdżeni przez rosnące stopy procentowe. Wie, że to „przykra wiadomość”, ale pociesza rodaków, że to „dobra wiadomość dla tych, którzy się interesują stanem całej gospodarki”.  W końcu inflacja kiedyś podobno się zmniejszy. Być może nastąpi to pod koniec 2023 roku.

Być może…

Rada Polityki Pieniężnej od kilku miesięcy podnosi stopy procentowe. Naszym celem jest średni okres, czyli mniej więcej dwa lata. Staramy się zredukować inflację do poziomu wyznaczonego przez nasze założenia. Chcemy, by podnoszenie stóp i walka z inflacją odbywały się przy utrzymaniu wysokiego tempa wzrostu gospodarczego i przy tak niskim bezrobociu, jak obecnie. Nie chcemy przedobrzyć, tzn. wtrącić gospodarkę w zły stan i spowodować bezrobocie – wyjaśnił Adam Glapiński. (rmf24.pl)

To nie koniec dobrych wiadomości od prezesa NBP. Zwrócił uwagę, że „mało który kraj może się pochwalić tak korzystnymi wynikami gospodarczymi jak Polska". Co więcej, „obciążenie gospodarstw domowych w ostatnich latach były wyjątkowo niskie”.

Przekroczyliśmy poziom zatrudnienia sprzed pandemii, w dwucyfrowym tempie rosną wynagrodzenia. Utrzymanie wysokiego wzrostu przy rekordowy niskim bezrobociu w sytuacji, gdy przy naszej wschodniej granicy trwa wojna - największa od II wojny światowej - świadczy o ogromnej sile gospodarki i o ogromnej motywacji Polaków – stwierdził szef NBP.