18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Sasin za kratki?

Ile kosztowały odwołane wybory? Miliony na nieważne karty wyborcze

07.05.2020  09:50
Ile kosztowały odwołane wybory? Miliony na nieważne karty wyborcze
Ile kosztowały odwołane wybory? Miliony na nieważne karty wyborcze Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Ile kosztowała organizacja wyborów prezydenckich, które się nie odbędą? PiS unika odpowiedzi, opozycja żąda podania kosztów. Zapłacili jak zawsze - Polacy.

  • Wybory korespondencyjne były organizowane przez PiS, Jacka Sasina i Pocztę Polską mimo braku podstawy prawnej.
  • Karty do głosowania zostały wydrukowane - Lewica pyta, ile to kosztowało.
  • Jacek Sasin unika odpowiedzi. Grozi mu więzienie? Będzie wniosek do prokuratury w tej sprawie.

Jarosław Gowin i Jarosław Kaczyński dogadali się w kwestii wyborów i je odwołali. Przy okazji poinformowali, że już wiedzą, jaki będzie wyrok podobno niezależnego Sądu Najwyższego w tej sprawie! Zamiast posprzątać polityczny bałagan, zrobili jeszcze większy. A opozycja pyta, ile pieniędzy Polacy stracili przez dotychczasowe działania polityków.

Choć ustawa o wyborach korespondencyjnych nie została jeszcze przyjęta, Jacek Sasin już je organizował. Pakiety wyborcze miała roznosić Polakom Poczta Polska. Karty do głosowania - choć nie można było jeszcze ustalić ich wzoru i dopuścić do produkcji - zostały wydrukowane i to w prywatnej firmie. Zaczęto je też rozwozić do placówek pocztowych i organizować lokale wyborcze. Tymczasem pakiety wyciekły, a w tygodniu nawet rozsypano je na ulicach... Ile kosztował cały ten bałagan?

Miliony na nieważne wybory

O tym, że wybory 10 maja mogą być nieważne i niekonstytucyjne, od dawna mówiła opozycja. Przygotowania do nich jednak trwały. Teraz już wiadomo, że głosowanie się nie odbędzie. Ale pieniądze zostały wydane.

Rano w czwartek w rozmowie z RMF FM Jacek Sasin zapytany został o koszt druku kart wyborczych. Niestety, odpowiedzieć na to nie zamierzał, przyznał jednak, że wykorzystano środki publiczne.

Ile kosztował Pocztę druk kart? Wiem, ale nie mogę teraz powiedzieć - oznajmił.

Dlaczego mają pójść na przemiał? Są dobrze zabezpieczone - dodał.

W czwartek poseł Krzysztof Śmiszek z Lewicy złożył w Sejmie wniosek formalny o przerwę i konwent seniorów, oraz ujawnienie, ile kosztowały przygotowania do wyborów 10 maja. Poseł żądał podania dokładnej kwoty, sugerując, że politycy PiS wydali miliony złotych z kieszeni Polaków.

Ile środków publicznych zostało wydatkowanych na zaplanowane na 10 maja wybory? Kto za tym wydatkowaniem stoi i kto za nie odpowiada? Proszę o debatę nad tym, jak ten rachunek powinien zostać uzupełniony. Są to miliony złotych ukradzione Polakom!

- grzmiał w Sejmie.

Jeszcze w lutym szefowa Krajowego Biura Wyborczego poinformowała, że na organizację wyborów prezydenckich w 2020 roku przewidziano aż 319,7 milionów złotych. W międzyczasie nastąpił jednak kosmiczny bałagan polityczno-wyborczy. Ile kosztowało przygotowanie wyborów, których nie będzie? Jak na razie nie wiadomo.

Sasin do więzienia?

Wydrukowanie kart i pakietów wyborczych bez podstawy prawnej (a tej nie było, bo ustawa nie została przyjęta) może grozić poważnymi konsekwencjami prawnymi. Kodeks Karny przewiduje za wyrządzenie szkód interesu publicznego do 3 lat więzienia. Z kolei za wyrządzenie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach grozi do 10 lat więzienia. (Art. 296 par.3 KK).

Jak się jednak okazuje, Jacek Sasin i reszta PiS może kary uniknąć. Wszystko przez pierwszą i drugą tarczę antykryzysową, która pozwala na łamanie prawa (!) w czasie stanu epidemii.

Przeczytaj więcej
Komentarze