18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Teraz grubo się tłumaczy

Posłanka PiS ostro o PiS: NIEUDACZNICY I SZKODNIKI

Emilia Waszczuk
12.01.2022  11:59
iwona Arent z PiS o PiS: partia szkodników i nieudaczników
iwona Arent z PiS o PiS: partia szkodników i nieudaczników Fot: ANDRZEJ IWAŃCZUK/REPORTER, Artur Szczepański/REPORTER

Posłanka PiS Iwona Arent miała ciężki dzień? Na koncie polityczki na Twitterze pojawił się wpis w którym oznajmia: moi koledzy to szkodniki, odchodzę.

Szok w Prawie i Sprawiedliwości. Na koncie posłanki Iwony Arent pojawił się w środę wstrząsający, pełen rozpaczy i krytyki dla rządu wpis. Dowiedzieliśmy się z niego, że politycy PiS to szkodniki i nieudacznicy, za ich rządów kraj ogarnęła drożyzna, a obywatele masowo umierają. Cóż tu się zadziało??

Nie mogę już znieść makabry w Polsce! 100 tys osób w Polsce zmarło na COVID. To nie liczba, to suma ludzkich dramatów – rodzin, dzieci, bliskich. Polska stała się krajem drastycznie rosnących cen i kosztów utrzymania polskich rodzin, Wychodzę z partii Nieudaczników i Szkodników

- mogliśmy przeczytać na Twitterze.

Wpis z serwisu już zniknął, zniknęło z niego zresztą całe konto posłanki, ale oczywiście w sieci nic nie ginie, więc zachowały się screeny.

Iwona Arent o PiS: szkodniki

Arent niewinna? PiS: to włamanie

Tymczasem partia już działa. Sama Iwona Arent zapewnia w rozmowie z PAP, że nie ona zamieściła krytyczny wpis na swoim Twitterze. - Konto zostało zhakowane - oznajmiła. Podobną informację podaje do wiadomości publicznej rzeczniczka PiS Anita Czerwińska.

Informuję, że doszło do włamania na konto poseł Iwony Arent. Podjęte zostały odpowiednie działania

- napisała w mediach społecznościowych, między innymi tak niebezpiecznym dla polityków Twitterze (dziwnie często twierdzą, że ich konta są tam hakowane).

Wpadka Arent w Polsacie. Perfidnie kłamała?

Zaledwie dzień wcześniej Iwona Arent zaliczyła inną poważną wpadkę. We wtorek okazało się, że emeryci w tym roku nie otrzymają czternastej emerytury. Później na antenie Polsatu opozycja grzmiała, że tak właśnie wyglądają obietnice polityków PiS - nigdy nie można im wierzyć, kłamią jak najęci i mydlą ludziom oczy.

Iwona Arent przekonywała więc uparcie, że prezes PiS Jarosław Kaczyński nigdy nie obiecywał, że czternasta emerytura stanie się świadczeniem stałym.

Nigdy nie powiedział, że na stałe. Powiedział że jak budżet państwa i finanse pozwolą to co roku będą te czternastki

- zapewniała przed kamerą, głucha na odczytywane jej cytaty. Biedaczka nie przewidziała, że dziennikarze mogą wygrzebać skądś stare nagrania. Już chwilę później oglądała ze skwaszoną miną wideo z października 2019 roku...