18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Moralność pana Jarosława

KACZYŃSKI ZACHĘCA POLKI DO ABORCJI ZA GRANICĄ

Emilia Waszczuk
23.05.2021  16:00
Jarosław Kaczyński tłumaczy, czemu w Polsce nie można dokonywać aborcji i co zrobić, jeśli jednak chce się ciążę terminować
Jarosław Kaczyński tłumaczy, czemu w Polsce nie można dokonywać aborcji i co zrobić, jeśli jednak chce się ciążę terminować Fot: Jan BIELECKI/East News

Jarosław Kaczyński w końcu wyjaśnił, dlaczego w |Polsce niemal całkowicie zakazano aborcji. Nie chodzi o sumienia kobiet czy wiarę, chodzi o jego widzimisię.

Prezes PiS w końcu zdradził, dlaczego PiS i TK zakazały Polkom aborcji. Nie chodzi wcale o to, by kobiety przerywały ciąże, nie chodzi o ochronę płodów. To po prostu kraj nad Wisłą uwolniony ma być od tych haniebnych czynów, a jeśli ktoś chce ich i tak dokonywać, niech jedzie...

Jarosław Kaczyński udzielił długiego wywiadu serwisowi "Wprost". W nim wytłumaczył na przykład, że jeśli ktoś w PiS łamie prawo, to nic złego się nie dzieje (patrz wybory kopertowe i wielka afera wokół premiera Mateusza Morawieckiego), bo im można, oraz że aborcji nikt nikomu wcale nie zakazał.

Jesienią i zimą przez Polskę przetoczyły się wielkie protesty. To kobiety (w głównej mierze) wyszły na ulice, wściekłe po wyroku Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, który na życzenie prezesa PiS ogłosił aborcję ze względu na nieuleczalne i letalne wady płodu za niezgodną z konstytucją. Wyrokiem tym TK praktycznie całkowicie zakazał terminowania ciąży. W konsekwencji kilka europejskich krajów, w tym m.in. Słowacja, ogłosiło, że Polki pozbawione we własnym kraju podstawowego prawa decydowania o swoim ciele i życiu, mogą dokonywać aborcji u nich, za darmo.

Zakaz aborcji w Polsce. Bo prezes jej tu nie chce

Teraz, ponad pół roku po ogłoszeniu kontrowersyjnego wyroku, prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłasza, że nic złego się w Polsce nie stało, żadna kobieta nie ucierpiała. Co więcej, oznajmia, że "każdy rozgarnięty człowiek aborcję sobie załatwi".

W moim przekonaniu nic takiego, co by zagrażało interesom kobiet, się nie stało - oznajmił jakby kpiąco Jarosław Kaczyński. - Bzdurą jest twierdzenie, że aborcja jest zakazana. Wciąż jest dopuszczalna, jeśli ciąża wywodzi się z przestępstwa i jeżeli zagraża życiu, albo zdrowiu kobiety. Chodzi tylko o zespół Downa i Turnera, gdzie możliwość aborcji zlikwidowano - powiedział.

Później było już tylko ciekawiej. czyżby szef partii rządzącej zachęcał polskie kobiety do aborcji poza granicami Polski? Byle tylko nasz kraj zachować "nieskalanym"?

Wiem, że są ogłoszenia w prasie, które każdy średnio rozgarnięty człowiek rozumie i może sobie taką aborcję za granicą załatwić, taniej lub drożej

- powiedział Kaczyński jak gdyby nigdy nic.

Na koniec, ucinając niewygodną rozmowę, prezes PiS wyraził się jasno - jestem przeciwnikiem aborcji, proszę mnie już dłużej tym tematem nie męczyć.

Nie akceptuję prawa do aborcji jako zasady – ona jest złem i proszę mnie zwolnić od dalszych wywodów na ten temat - zażądał.  

Czytaj także
Przeczytaj więcej