18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Cud w Łagiewnikach?

Kurski zdradza tajemnicę swojego ślubu. "Fenomen koronki"

Wojciech Kozicki
27.07.2020  18:39
Ślub Kurskiego i fenomen koronki do Miłosierdzia Bożego
Ślub Kurskiego i fenomen koronki do Miłosierdzia Bożego Fot: Facebook/SzurumBurum

Jacek Kurski to prawdziwy cudotwórca. Nawet księża rozkładają ręce, dziwiąc się jak udało mu się wziąć drugi ślub kościelny. Były-obecny prezes TVP uchylił rąbka tajemnicy i zdradził kilka małżeńskich sekretów.

Ślub Jacka Kurskiego wstrząsnął Polską. Przypomnijmy, że prezes TVP po raz drugi złożył przysięgę małżeńską i obiecał nowej partnerce, że jej również nie opuści aż do śmierci. Co ciekawe, po 24 latach małżeństwa i spłodzeniu z poprzednią żoną trójki dzieci, pierwszy sakrament małżeństwa został unieważniony.

Ślub Kurskiego i fenomen koronki

W Kurskiego uderzyło tsunami hejtu. On sam uważa, że to tylko ludzka zawiść, a atakujący go internauci po prostu nie mają własnego życia i mu zazdroszczą. Na łamach tygodnika „Sieci” przyznał jednak, że unieważnienie małżeństwa łatwe nie było, a procedury zaczęły się w 2016 roku, a więc minęły prawie cztery lata. Twierdzi również, że medialna nagonka na niego to zemsta opozycji.

Dlaczego ślub odbył się akurat w Łagiewnikach? Rozwodnik powołał się na katolickie wartości.

Bardzo chcieliśmy wziąć ślub w świątyni, która nie jest przypadkowa. I takie są Łagiewniki. Bo już trzy lata temu odkryliśmy dla siebie fenomen koronki do Miłosierdzia Bożego, od wielu miesięcy staramy się odmawiać wspólnie tę modlitwę w ciągu dnia – wyjawił Jacek Kurski. („Sieci”)

Zagłosuj

Czy chodzisz do kościoła?

Liczba głosów:

Przeczytaj więcej
Komentarze