18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

to będzie proces stulecia?

Jacek Kurski PÓJDZIE SIEDZIEĆ?! Odpowie za poważne przestępstwo

Emilia Waszczuk
18.07.2022  11:14
Jacek Kurski trafi do więzienia?
Jacek Kurski trafi do więzienia? Fot: Pawel Wodzyński/East News

Polityk PO w rozmowie z Wirtualną Polską zapowiada: Jacek Kurski straci stołek i stanie przed sądem. Koalicja Obywatelska ma pomysł, jak oczyścić TVP z propagandy i pociągnąć do odpowiedzialności jej pracowników.

Telewizja Polska jest, przynajmniej statutowo, telewizją publiczną, bezstronną i edukującą. Odkąd jednak władzę w Polsce objęło Prawo i Sprawiedliwość, zamiast ustawowych obowiązków, TVP coraz silniej realizuje wolę partii. Początkowo propaganda była ledwie zauważalna, z czasem ostro się pogłębiła i dziś jest już zupełnie jawna, momentami wręcz toporna.

Dziś Telewizja Polska jest otwarcie prorządowa, wychwala pod niebiosa rząd i polityków PiS, i wybitnie ostro atakuje opozycję. Wrogiem nr. jeden jest zaś Donald Tusk, na którego punkcie pracownicy TVP zdają się mieć obsesję i przedstawiają go w jak najgorszym świetle, wiążą z nim wszelkie tragedie, nawet inflację i drożyznę, choć ten nie rządzi w Polsce już wiele lat.

Za rok jednak wybory, co się stanie, jeśli PiS ich nie wygra? Być może dlatego właśnie antyopozycyjna narracja w TVP się nasiliła - władza pragnie, by Polacy znienawidzili opozycję jeszcze bardziej. Opozycja ma jednak na to pewną odpowiedź. Wierzą, że po wyborach władza w kraju się zmieni, a wraz z nią przyjdą zmiany w TVP. Pierwsza to jej odpolitycznienie i... pociągnięcie do odpowiedzialności karnej ludzi szerzących propagandę.

Jacek Kurski stanie przed sądem?

Tu pierwszy na myśl nasuwa się przyjaciel PiS, jej dawny polityk a dziś prezes TVP Jacek Kurski. Jeden z polityków KO, były minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz zapowiada, że nowa władza odbierze stołek Kurskiemu i postara się wtrącić go za kratki! Ale na celowniku mają nie tylko prezesa, a całe grono propagandystów.

Za takie prowadzenie telewizji publicznej powinna być poniesiona odpowiedzialność karna

- powiedział stanowczo Bartłomiej Siemioniak w rozmowie z Wirtualną Polską.

Polityk twierdzi, że propagandę TVP porównać można z propagandą i działaniami nazistowskich Niemiec. To bardzo dosadne i być może oburzające dla części odbiorców porównanie oczywiście dokładnie wyjaśnił:

A jak inaczej nazwać odczłowieczanie opozycji? (…) A czym to się różni od mówienia o tym, że wszystkiemu w Niemczech są winni Żydzi? Przecież to jest ten sam ton w propagandzie. Jeśli kilka razy puszcza się tę samą historię, która sugeruje, że Tusk jest Niemcem, że nie jest Polakiem, jest obcy, jest groźny – to czym się to różni od takich kanonów totalitarnej propagandy?

- Mamy pomysł – nie będziemy go zdradzać – na to, żeby szefostwo telewizji publicznej, ludzie, którzy ponoszą odpowiedzialność za taki, a nie inny kurs de facto nazistowskiej propagandy, jaką oni prowadzą, jeśli chodzi o styl telewizji publicznej, ponieśli za to konsekwencje. Nie tylko w postaci utraty pracy, ale także konsekwencje wynikające z tego, że zostało absolutnie złamane prawo (w kontekście tego), do czego zostały powołane media publiczne- zapowiedział polityk Platformy Obywatelskiej.

Wierzycie, że TVP może jeszcze kiedyś być bezstronna, a osoby odpowiedzialne za szerzenie propagandy poniosą konsekwencje?