18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

będzie się działo

Senator PiS się wygadał. Wiadomo, jak Kaczyński rozegra wybory

06.05.2020  16:39
Senator PiS się wygadał. Wiadomo, jak Kaczyński rozegra wybory
Senator PiS się wygadał. Wiadomo, jak Kaczyński rozegra wybory Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

10 maja wyborów prezydenckich nie będzie - przyznali to już nawet politycy PiS. Teraz jeden z nich wygadał się co do dalszych planów partii. Jan Maria Jackowski przyznał, że Polskę czeka stan nadzwyczajny.

  • Forma i data wyborów korespondencyjnych dalej nieznane, prezes PiS zwołał nagłą naradę polityków partii.
  • Senator Jan Maria Jackowski wygadał się w TVN - Kaczyński wprowadzi stan nadzwyczajny.
  • "Gazeta Wyborcza" donosi o planach wprowadzenia stanu wyjątkowego.

Od kilku tygodni już opozycja apeluje o wprowadzenie w Polsce stanu klęski żywiołowej. Jak powszechnie wiadomo, w kraju panuje epidemia koronawirusa SARS-COV-2. Ostatnie europejskie raporty wykazały, że w całej UE nie pokonują jej jedynie 4 kraje - w tym Polska. Cała reszta powoli zaczyna odnotowywać spadki nowych zakażeń i śmierci. U nas nadal robi się maksymalnie kilkanaście tysięcy testów dziennie i ciągle przybywa dużych ognisk zakażeń.

Przeciwni wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego są ciągle politycy PiS. Ten zablokowałby bowiem możliwość przeprowadzenia w maju wyborów prezydenckich. Partia boi się, że jeśli te zostaną przesunięte, nowy termin może przypaść na czas ciężkiego kryzysu, a to oznacza spadek poparcia. Teraz jednak ich optyka się zmienia.

Stan nadzwyczajny jednak w Polsce?

Posłowie Porozumienia planują ponoć tłumnie zagłosować przeciw wyborom korespondencyjnym. PiS nie udało się też przeciągnięcie na swoją stronę polityków z partii opozycyjnej. Grunt pali im się pod nogami. Jarosław Kaczyński zaczął więc rozważać wprowadzenie stanu klęski żywiołowej.

O planach prezesa w środę, w TVN24 wygadał się senator Jan Maria Jackowski. Jako pierwszy z obozu PiS przyznał, że partia rozważa takie rozwiązanie.

Scenariusz wprowadzenia stanu klęski żywiołowej się pojawia. Może się okazać, że to rozwiązanie w sytuacji, w której się znaleźliśmy, jest jedynym realnym rozwiązaniem - powiedział.

Co więcej, dostaję sygnały z kręgu dużego biznesu, osób, które prowadzą działalność gospodarczą na dużą skalę i zatrudniają tysiące ludzi, którzy obawiają się takiej niestabilności politycznej. Uważają, że wprowadzenie stanu nadzwyczajnego w postaci stanu klęski żywiołowej przy takim minimalizowaniu negatywnych restrykcji polegających na zawieszeniu części praw obywatelskich, swobód politycznych, działalności partii politycznych i tych wszystkich niedogodności, które z takim stanem są związane, byłoby być może najlepszym wyjściem w obecnej sytuacji - dodał.

Stan klęski czy stan wyjątkowy?

Wcześniej "Gazeta Wyborcza" donosiła, że Jarosław Kaczyński planuje wprowadzenie "miękkiej dyktatury" czy "pół-dyktatury". Temu służyć miałoby wprowadzenie stanu wyjątkowego, który nakłada na obywateli dużo więcej ograniczeń i odbiera im prawa. W środę niespodziewanie prezes PiS zwołał w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie pilne spotkanie najważniejszych polityków. Czy właśnie tego ono dotyczy?

Przeczytaj więcej
Komentarze