trzecie oko przemówiło

Jackowski ZNÓW podaje wyniki wyborów: Mówi o "sromotnej porażce"

07.10.2019  10:02
Jackowski ZNÓW podaje wyniki wyborów: Mówi o "sromotnej porażce"
Jackowski ZNÓW podaje wyniki wyborów: Mówi o "sromotnej porażce" Fot: Jakub Walasek/REPORTER

Krzysztof Jackowski - jasnowidz z Człuchowa - po raz kolejny uruchomił swoje trzecie oko i przewidział najbliższą, polityczną przyszłość. Opozycja ma się czego bać, no chyba że jego przepowiednie będą tak trafne, jak zwykle.

Pan Krzysztof Jackowski, bardzo znany i bardzo płodny jasnowidz z Człuchowa, po raz trzeci w ciągu ostatniego miesiąca, wziął się za przewidywanie wyników wyborów. Do trzech razy sztuka? Jeśli tak i jeśli akurat te najnowsze przepowiednie się sprawdzą, wielu Polaków może wyjść z tego z przerażeniem.

Cóż takiego przewidział jasnowidz Jackowski? Między innymi klęskę, wręcz, jak to określił, "sromotną porażkę" opozycji.

Obawiam się, że KO może ponieść sromotną porażkę. Najnowsze sondaże pokazują, że może dostać dwadzieścia sześć procent, w moim odczuciu może dostać trzy, cztery procent mniej, a może nawet więcej

- powiedziało trzecie oko Krzysztofa z Człuchowa.

PiS zmiecie wszystkich

Kto wygra? Oczywiście PiS. Co więcej, 46 procent, które Jackowski przewidział za ostatnim razem, to może być jeszcze mało!

PiS ma dużą szansę na przekroczenie czterdziestu sześciu procent, jeżeli uda mu się pobudzić własny elektorat, ponieważ wielu wyborców może pomyśleć: PiS ma wygraną w kieszeni. Jeśli ten elektorat się podniesie, to PiS ma szansę na większość konstytucyjną. Szóstkę widzę na końcu

- mówi Jackowski w rozmowie z Super Expressem.

Kto jeszcze może liczyć na miejsce w sejmowych ławach? PSL i Lewica. Oba ugrupowania jednak dostaną dużo mniej, niżby chciały.

PSL uważam że nałapie trochę punktów, gdzieś się bokiem dostanie - mówi jasnowidz - ale to nie będzie imponująca liczba, w granicach 5,5-6 procent.

Smutek ogarnie nie tylko ludowców z Kosiniakiem-Kamyszem na czele, ale też panów Biedronia, Zandberga i Czarzastego.

Lewica może się cieszyć 10. procentami góra. Polacy boją się skrajności politycznych, za to często wybierają skrajność głupią i jej się mniej boją - skomentował.

Kogo miał na myśli? Nie Konfederację. Tej nie daje zbyt wielkich szans, bo jak to powiedział, elektorat Korwina, to głównie ludzie bardzo młodzi, a poza tym, ugrupowanie odstrasza swoją radykalnością. Na ile procent mogą liczyć konfederaci? Tego pan Jackowski nie zdradził.

Przeczytaj więcej
Komentarze