18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

chwila szczerości

Koniec dobrobytu! PiS: więcej 500 plus nie będzie! Będą... podwyżki

Emilia Waszczuk
05.12.2019  11:50
Jadwiga Emilewicz z PiS: więcej 500 plus nie będzie. Bedą podwyżki
Jadwiga Emilewicz z PiS: więcej 500 plus nie będzie. Bedą podwyżki Fot: Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

To już oficjalne: Prawo i Sprawiedliwość kończy z rozdawnictwem. Przyznają szczerze, że nie ma pieniędzy i więcej "plusów" już nie planują.

500 plus, 300 plus, emerytura plus, matka plus... to dopiero początek, ale też koniec. Bo więcej plusów już nie będzie. PiS kończy z rozdawnictwem, bo jak szczerze przyznają, nie ma na to pieniędzy.

O braku rozdawniczych planów opowiedziała minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Polityczka stwierdziła, że rząd będzie dalej wspierał rodziny i postara się stworzyć "inne programy", przy czym inne, nie oznacza przekazywania ludziom gotówki.

Konieczna jest też zmiana kulturowa. Swoista moda na rodzinę. Zauważmy, że na przykład w USA, czy we Francji posiadanie licznego potomstwa stało się modne 

- powiedziała Emilewicz w rozmowie z Bussines Insider.

Chcemy silniej wspierać rodziny wielodzietne. W tej kadencji nie będzie kolejnych bezpośrednich dopłat typu nowe 500 plus , ale pojawią się inne usługi wspierające rodziny. Jako rząd będziemy dyskutować jak dalej ułatwiać im życie. Tu duża rola nowo powołanej pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej. Demografia, obok klimatu, energetyki, inwestycji jest dzisiaj dla nas jednym z największych wyzwań

- zapewniła posłanka.

Emilewicz zapowiada podwyżki

Przy okazji studzenia zapału Polaków, Emilewicz przyznała, że... czekają nas podwyżki. Choć jak zapewnia wbrew opiniom ekspertów - szary Kowalski ich nie odczuje.

Minister rozwiała wszelkie wątpliwości: rząd więcej nie będzie zamrażał cen prądu, więc rachunki wzrosną.

Rynek rządzi się swoimi prawami i według mojej wiedzy nigdzie nie trwają prace związane z legislacją wstrzymującą wzrost cen. O ile te ceny wzrosną? To będziemy wiedzieć około 17 grudnia, kiedy Urząd Regulacji Energetyki ogłosi decyzje w sprawie wniosków taryfowych zgłoszonych przez producentów energii. Osobiście nie spodziewam się drastycznego wzrostu. Na poziomie gospodarstw domowych może to być około 10%.

- poinformowała.

Przeciętny konsument indywidualny - wyłączam tu tzw. ubogich energetycznie - przyjmie znaczącą podwyżkę z niezadowoleniem, ale nie zachwieje ona jego budżetem

- twierdzi minister.

Przeczytaj więcej
Komentarze