18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

kilkadziesiąt tysięcy mniej w skarpecie

Prawo równe dla każdego? Ogromny mandat dla Jarosława Kaczyńskiego

Emilia Waszczuk
14.04.2020  13:06
Prawo równe dla każdego? Ogromny mandat dla Jarosława Kaczyńskiego
Prawo równe dla każdego? Ogromny mandat dla Jarosława Kaczyńskiego Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

10 kwietnia Jarosław Kaczyński odwiedził grób swojej matki i jak zapewnia TVP, inne mogiły na kilku różnych cmentarzach. Mandat za wejście na nekropolię w czasie epidemii to 10 tysięcy złotych.

Rząd próbuje walczyć z epidemią koronawirusa SARS-COV-2. Aby ustrzec ludzi przed zakażeniem, zabronili chodzić do parków czy lasów, a nawet na cmentarze. Jeśli wejdziemy do zakazanego miejsca, musimy liczyć się z konsekwencjami - policja może nałożyć na nas mandat nawet w wysokości 10 tysięcy złotych!

Zakazów i obostrzeń nie posłuchał szef partii rządzącej Jarosław Kaczyński. Być może prezes stwierdził, że jest ponad prawem, bo 10 kwietnia jak gdyby nigdy nic, w obstawie ochrony udał się na grób matki.

Jego zdjęcia szybko obiegły media i internet, wywołując oburzenie Polaków. W obronę swego idola wzięła rządowa (podobno publiczna) telewizja. W materiale Wiadomości poinformowali, że Kaczyński odwiedził nie tylko grób matki, ale też groby ofiar katastrofy smoleńskiej na kilku różnych cmentarzach.

 Gigantyczny mandat dla Kaczyńskiego

Jak podaje TVP (halo policja!) Kaczyński 10 kwietnia udał się nie tylko na Powązki, ale też na mogiły przy Świątyni Opatrzności Bożej, cmentarz w Grabowie, w Pyrach i na warszawskim Bródnie. To w sumie 5 różnych nekropolii!

We wtorek rano kandydat na prezydenta Szymon Hołownia domagał się na antenie Radia Zet ukarania Jarosława Kaczyńskiego dokładnie takim samym mandatem, jaki grozi każdemu innemu obywatelowi za wejście na cmentarz w czasie epidemii.

Oczywiście, że powinien zapłacić mandat 10 tysięcy zł. tak jak wielu Polaków za jazdę na rowerze albo chodzenie. Na te wszystkie nieuzasadnione przypadki, które nie wiążą się z jego pracą. Ja też bardzo chciałbym pojechać na grób mojego brata, na grób mojej babci, na grób generalnie moich dziadków i krewnych. Nie mogę tego zrobić, a on może

- powiedział Hołownia.

Jeśli policja potraktowałaby prezesa PiS sprawiedliwie, za samo odwiedzenie grobu matki Jarosław Kaczyński powinien zapłacić 10 tysięcy złotych. Przypomnijmy jednak, że jak sam ciągle powtarza - jest tylko szeregowym posłem. Szeregowi posłowie nie pełnią żadnych ważnych funkcji i obowiązków państwowych, dlaczego więc akurat Kaczyński miałby odwiedzać cmentarze w ramach pracy? Tego nie wiadomo. Jeśli więc z własnej woli, wbrew prawu, wszedł na 5 różnych cmentarzy, kara powinna być pomnożona, a to już 50 tysięcy złotych.

Warto też zauważyć, że wszędzie towarzyszyła mu ogromna obstawa - kolegów z partii, przyjaciół PiS i ochrony. Kary mogłyby więc posypać się też za nielegalne zgromadzenie. I to w dodatku dla każdego z nich z osobna! To mogłoby zasilić budżet kwotą nawet kilkuset tysięcy złotych!

Przeczytaj więcej
Komentarze