18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Aż pomrukują z rozkoszy

KACZYŃSKI ZROBI DOBRZE KUMPLOM! Obiecał im mega podwyżki

Emilia Waszczuk
25.06.2021  10:53
Jarosław Kaczyński zrobi dobrze kumplom? Obiecał im złoty deszcz... gotówki
Jarosław Kaczyński zrobi dobrze kumplom? Obiecał im złoty deszcz... gotówki Fot: JACEK DOMIŃSKI/REPORTER

Politycy są wybitnie niezadowoleni i zaczynają się buntować, więc Jarosław Kaczyński traktuje ich dokładnie tak, jak wyborców – obiecuje kokosy. Prezes PiS zapowiedział podniesienie pensji posłom. Oj będą pomrukiwać z rozkoszy.

Zbliża się podobno koniec wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego – już za kilka miesięcy polityk ma pożegnać się z rządem, takie przynajmniej krążą plotki. Zanim to jednak nastąpi, czas na odważne działania i zapowiedzi.

Podczas wyjazdowego posiedzenia PiS Jarosław Kaczyński poinformował swych kolegów, że jeszcze trochę i wprowadzi w Polsce przymus szczepień przeciw COVID-19. Później, w czasie uroczystego powołania nowej partii Adama Bielana – Partii Republikańskiej, rozprawiał o tym, że… chce w Polsce równości dla wszystkich grup i by nikt nie stał ponad prawem. Teraz na jaw wychodzą inne szalone zapowiedzi prezesa.

Kaczyński obiecał posłom kasę

W czasie zamkniętego posiedzenia PiS w Przysusze Jarosław Kaczyński miał obiecać swym kolegom z partii, że jeszcze w tej kadencji otrzymają porządny zastrzyk gotówki. Prezes chce, by pensje posłów znacznie wzrosły. Ostatnia próba podwyżek w Sejmie skończyła się wielkim fiaskiem – partia próbowała zmienić wynagrodzenia politykom w czasie pandemicznego kryzysu, co wywołało olbrzymie oburzenie społeczne.

Teraz nastroje pandemiczne opadły, zaczęło za to wrzeć w partii. Politycy są coraz mocniej niezadowoleni – nawet oni widzą, że w Polsce wszystko drożeje w zastraszającym tempie, a skoro jeszcze przed wzrostem inflacji czuli się zbyt ubodzy, to co dopiero teraz…

Część posłów ma być oburzona także faktem, że trwają przy Jarosławie Kaczyńskim wiernie, nawet w najgorszych chwilach, a on im tego nie wynagradza.

Niektórzy parlamentarzyści PiS są sfrustrowani, że w chudych latach trwali przy prezesie, a teraz szmal robi kto inny. Taki Obajtek na przykład zarobił miliony

  - zdradza "Gazecie Wyborczej" informator z szeregów PiS.

Zarobki są zdecydowanie za niskie. Szczególnie wiceministrów. W przypadku posłów można to różnie oceniać. Ja się nie przejmuję. Niedługo minimalna płaca nas dogoni

– mówi Henryk Kowalczyk z PiS.

Zrobią to w ukryciu? Chcą "przemycić" podwyżki

Partia już podobno zaczyna przygotowywać odpowiednie dokumenty, które pozwolą na zmiany w prawie i podniesienie wypłat politykom. Doniesienia "Wyborczej" potwierdza jeden z posłów PiS.

Wpłynie ustawa, to zobaczymy, czy podwyżki będą. Parlament musi to jeszcze przegłosować

– mówi Waldemar Andzel.

Co ważne, partia chce podobno zmienić posłom pensje w ukryciu, przemycając zapis o podniesieniu uposażeń gdzieś w ustawie o wynagrodzeniach w administracji publicznej. Muszą przy tym uważać, by opozycja się nie zorientowała i poparła ich działania. Albo zorientowała, ale poszła z PiS ramię w ramię – dla dobra własnych portfeli.

Zdecydowanie nie chcemy doprowadzić do sytuacji, że PiS to uchwala, a opozycja nie popiera. To byłby powód do ataków politycznych. Prezes też liczy na zgodę opozycji

– mówi "Wyborczej" Henryk Kowalczyk.

Czytaj także
Przeczytaj więcej