Bezprawie i niesprawiedliwość?

Koniec Kaczyńskiego? Senator ujawnił szokujące informacje

23.10.2019  14:08
Kaczyński i kolejna afera - senator ma na niego haki
Kaczyński i kolejna afera - senator ma na niego haki Fot: RAFAL OLEKSIEWICZ/REPORTER/East News

Jarosław Kaczyński, chociaż w oczach w wyborców pewnie uchodzi za świętego, to w rzeczywistości niezły łobuziak. Tak przynajmniej wynika z tego, co wyznał „Wyborczej” senatorJan Filip Libicki. Prezes z Nowogrodzkiej trzęsie już portkami?

PiS czeka trzęsienie ziemi po wyborach, a Jarosław Kaczyński zostanie pogrążony? Senator PSL (kiedyś PiS) Jan Libicki w wywiadzie dla „Wyborczej” wyznał, że zadzwonił do niego „wysoki funkcjonariusz PiS”. Rzekomo zaproponowano mu spotkanie z wpływowym senatorem Prawa i Sprawiedliwości, a wspólna kawa mogłaby dla niego oznaczać profity. Czy chcieli przeciągnąć go do Prawa i Sprawiedliwości, by partia uzyskała większość w Senacie?

Na tym jednak pogrążania rządu nie zakończył. Ujawnił też pewne niewygodne informacje z przeszłości prezesa.

Libicki aferę z Banasiem nazywa całkowitą kompromitacją partii rządzącej. Nie jest jednak nią wcale zaskoczony.

Ja nie jestem specjalnie zdziwiony tym, co się dzieje wokół Banasia, bo kiedy w 2001 roku mój ojciec został szefem wielkopolskiego PiS, to prezes Kaczyński włożył mu na plecy pana, który nie tylko miał zarzuty prokuratorskie, nie tylko był skazany, ale odsiedział wyrok za wyłudzenie kredytu z banku – powiedział Libicki „Wyborczej”.

Naczelna Izba bez Kontroli?

Libicki twierdzi, że wówczas zwracano uwagę Kaczyńskiemu, że nazwa partii Prawo i Sprawiedliwość zobowiązuje, więc nie powinno się „robić wiceprezesem dużego województwa taką osobą”. Prezes podobno twierdził, że miał wobec tej osoby „zobowiązania moralne”. Libicki podejrzewa, że przywódca PiS mia również podobne zobowiązania wobec Banasia wskazując go na szefa NIK.

Przeczytaj więcej
Komentarze