"Nie da się normalnie funkcjonować"

Kaczyński już po operacji. To koniec prezesa PiS?

02.12.2019  19:00
Kaczyński w szpitalu WIM w Warszawie - operacja kolana na Szaserów
Kaczyński w szpitalu WIM w Warszawie - operacja kolana na Szaserów Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Jarosław Kaczyński przeszedł operację. Jak podają media, przyjął go Wojskowi Instytut Medyczny, czyli szpital przy ul Szaserów w Warszawie. Jaki jest stan zdrowia prezesa PiS? Czeka go rehabilitacja, ale jako polityk może być skończony.

Jarosław Kaczyński trafił dzisiaj do szpitala, ponieważ konieczna była operacja kolana. Jak podaje „Wirtualna Polska”, prezes PiS jest już po zabiegu i szczęśliwie wybudził się z narkozy. Nieoficjalnie ustalono, że wszczepiono mu endoprotezę w stawie kolanowym. Zabieg był przekładany od stycznia, bo Kaczyński miał zbyt napięty harmonogram z powodu wyborów.

Operacja kolana i rehabilitacja

Czy jedna operacja wystarczy? Kaczyński niedawno w wywiadzie dla „Super Expressu” wyznał, że po wyborach konieczne będą dwa zabiegi. Prawdopodobnie wkrótce czeka go podobna operacja na drugim kolanie. Obawiał się również, że czeka go rehabilitacja i chodzenie o kulach, a wówczas "nie da się normalnie funkcjonować".

Nogi mam może nie za długie, ale mocne – powiedział Jarosław Kaczyński. (Gazeta.pl)

Podczas zabiegu chirurg usuwa uszkodzoną tkankę chrzęstną oraz niewielkie fragmenty kości tworzące staw. Następnie na ich miejsce wstawia sztuczny staw z metalu i polietylenu i mocuje go za pomocą kleju kostnego (tzw. cementu). Jeśli po operacji nie wystąpią komplikacje, pacjent spędza w szpitalu mniej więcej 5 dni, po czym przez miesiąc wraca do zdrowia w domowym zaciszu. Do normalnej aktywności powrócić może z kolei w ciągu 2-3 miesięcy - oczymlekarze.pl opisuje zabieg wszczepienia endoprotezy kolana.

Co dalej z Kaczyńskim?

Oczymlekarze.pl podaje że 18% opublikowanych badań opisuje wystąpienie powikłań pooperacyjnych po wspomnianym zabiegu. Są to m.in. zakażenia powierzchniowe i głębokie miejsca operowanego, zatorowość płucna, zakrzepica żył głębokich oraz uszkodzenia nerwów kończyny. Ostrzega również, że spośród niemal 100 tys. pacjentów w okresie pierwszych 4 lat po operacji każdego roku zmarło 148 osób, co daje łączną liczbę 600 zgonów.

Muszę niestety to przeprowadzić. Po najbliższych wyborach przejdę operację wszczepienia endoprotezy stawu kolanowego w jednej nodze. Później mniej więcej rok przerwy i kolejna operacja, tym razem druga noga, która jest na szczęście w znacznie lepszym stanie. W szpitalu poleżę z 7-10 dni i później czekają mnie dwie kule, co jest dość męczące, już to przechodziłem. Nie da się wtedy normalnie funkcjonować. Ale jak z biegiem czasu zacznę chodzić o jednej kuli, to będzie mi łatwiej się już poruszać - mówił niedawno Kaczyński w wywiadzie dla "Super Expressu".

Przeczytaj więcej
Komentarze