18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

uparty

Kaczyński ma kolejny plan B na wybory. Dopnie swego?

Emilia Waszczuk
29.04.2020  11:24
Kaczyński ma kolejny plan B na wybory. Dopnie swego?
Kaczyński ma kolejny plan B na wybory. Dopnie swego? Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Czy wybory prezydenckie się odbędą? Tego nie wie nawet Jarosław Kaczyński. Ma jednak nowy plan na najbliższe tygodnie.

Planowana data wyborów już za nieco ponad tydzień, a my dalej nie wiemy, czy będziemy głosować. Ustawa o wyborach korespondencyjnych dalej jest w Senacie i do Sejmu wróci prawdopodobnie dopiero 6 maja. Co ważne, epidemiolodzy, prawnicy, a nawet PKW twierdzą, że w formie przygotowanej przez PiS nie ma prawa być przyjęta, a wybory nie mogą się odbyć.

Co na to Jarosław Kaczyński i jego koledzy? Mateusz Morawiecki z uporem powtarzał w środę, że 10 maja to najlepszy termin, a wybory korespondencyjne przygotowywane przez PiS muszą zostać przeprowadzone. Przy okazji zasłaniał się konstytucją, nie bacząc na fakt, że konstytucja została kilkakrotnie złamana w procesie zmiany kodeksu wyborczego w ostatnich tygodniach.

Wybory przesunięte?

Na PiS padł jednak blady strach. Jarosław Gowin - czyli ich dotychczasowy koalicjant - sprzeciwia się głosowaniu kopertowemu w maju. Ma podobno za sobą wystarczającą ilość posłów, by ustawę PiS odrzucić. Wtedy wybory się nie odbędą!

Jarosław Kaczyński przygotował już plan na taką ewentualność - twierdzi "Rzeczpospolita". Chce wprowadzić w Polsce stan klęski żywiołowej. O tym, że takie rozwiązanie powinno zostać przyjęte, mówi się już od dawna, ale w opozycji.

Stan klęski żywiołowej obowiązywać miałby zaledwie dzień lub dwa, na początku maja - podaje "Dziennik Gazeta Prawna". W takiej sytuacji wybory mogłyby być przeprowadzone dopiero 3 miesiące od jego zakończenia, czyli w sierpniu.

Przeczytaj więcej
Komentarze