18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Wyrok śmierci dla firm

Morawiecki ujawnia kiedy koniec obostrzeń

Wojciech Kozicki
04.02.2021  13:35
Kiedy koniec lockdownu? Morawiecki zapowiada luzowanie obostrzeń
Kiedy koniec lockdownu? Morawiecki zapowiada luzowanie obostrzeń Fot: Mateusz Jagielski/East News

Mateusz Morawiecki zaskoczył Polaków. Do kiedy będą obowiązywały obostrzenia i restrykcje w Polsce? Do kiedy lockdown? Premier w rozmowie z wpolsce.pl ujawnił kiedy Polacy odzyskają wolność gospodarczą i... szykujcie się na zamykanie firm. Chcieli dobrze, wyszło jak zwykle...

Premier Mateusz Morawiecki się wygadał – jest plan luzowania obostrzeń! Jak podaje Radio ZET, powołując się na wpolsce.pl, koniec restrykcji i obostrzeń dla przedsiębiorców nadejdzie i nawet wiadomo KIEDY. Powrót do normalności zacznie się prawdopodobnie w maju lub czerwcu 2021 roku, gdyż będzie już zaszczepiona znaczna część obywateli. Po raz kolejny polityk PiS zapowiedział, że wkrótce w Polsce zacznie obowiązywać NOWY ŁAD.

Kiedy koniec lockdownu i łagodzenie obostrzeń?

Nie róbcie sobie jednak nadziei, że w wakacje zaśpiewacie „niech żyje wolność, wolność i swoboda…”. Ze słów Morawieckiego wynika, że lockdown może potrwać nawet ponad rok. Więcej informacji poznamy wkrótce, bo proces luzowania i wprowadzania restrykcji odbywa się w Polsce w dwutygodniowych interwałach.

Wytrzymajmy jeszcze chwilę - tych kilka tygodni, czy miesięcy - bo sądzę, że w maju lub czerwcu będzie już wiele zaszczepionych osób w Polsce i, że będziemy w stanie powoli wracać do tej gospodarczej normalności wzbogaconej o pomysły Nowy Ład – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Czy rzeczywiście możemy liczyć na to, że rząd poluzuje restrykcje i obostrzenia? Przypominamy, że kilka dni temu ujawniono, iż największym przeciwnikiem tego rozwiązania jest sam Jarosław Kaczyński i preferuje dokręcanie obywatelom śruby.

Pracodawcy ledwo ciągną i wiele biznesów może następnych kilku tygodni nie wytrzymać. Tymczasem PiS podjął decyzję, że skoro ZUS potrzebuje więcej pieniędzy, zmieniono przepisy i pensje Polaków zostaną OBNIŻONE.

To wyjątkowo zła wiadomość dla przedsiębiorców, którzy nie mają już środków na utrzymywanie zamkniętych biznesów i w desperacji otwierają lokale, narażając się na kary od służb. Dla wielu z nich dodatkowe 30 000 zł długu nie robi już żadnej różnicy – pisze biznes.radiozet.pl.

Czytaj także
Przeczytaj więcej
Komentarze