18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

TVP to już Kurski Travel?

Tyle kosztują Polaków podróże Kurskiego. Ależ z niego wagabunda!

18.10.2021  19:16
W TVP podróżują jak opętani. Ależ ich nosi za pieniądze podatników!
W TVP podróżują jak opętani. Ależ ich nosi za pieniądze podatników! Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Jacek Kurski kosztuje Polaków nie tylko sporo nerwów, ale także sporo pieniędzy. Jak wynika z kontroli NIK, z prezesa TVP jest niezły obieżyświat. Podczas gdy Polaków stać najwyżej na podróż pociągiem drugiej klasy do Radomia, medialny imperator podróżuje jak opętany, oczywiście na koszt podatników. 

Naczelna Izba Kontroli uderza w TVP. Zainteresowała się kosztami podróży pracowników Telewizji Publicznej i okazało się, że Jacek Kurski najwyraźniej zamierza pobić rekord. Na wojaże prezesa i jego świty płacimy o 80% więcej niż w poprzednich latach. Mają rozmach...

Podróże służbowe w TVP. Polacy płacą coraz więcej

Jak wynika z raportu NIK, w latach 2014-2020 (I półrocze) w TVP panowała niegospodarność. Okazało się również, że gdyby nie miliardy z budżetu, TVP nie przetrwałaby na rynku medialnym, bo zmalały także wpływy z reklam. Co więcej, nawet cztery ośrodki wypoczynkowe należące do TVP wygenerowały w okresie 2014–2019 straty w łącznej wysokości 4,5 mln zł, a rentowność jednego z ośrodków nie przekroczyła nawet 10%".

Za hajs Polaków baluj! Wykazano, że sam prezes Jacek Kurski wydał na podróże służbowe 250 tysięcy złotych.

Z kontroli NIK wynika, że koszt krajowych podróży pracowników Telewizji Polskiej w latach 2014-2019 wyniósł 49,8 mln zł, a zagranicznych 46,6 tys. zł. W stosunku do 2014 r. koszty podróży służbowych krajowych i zagranicznych wzrosły w 2019 r. o prawie 83 proc. Na podróże prezesa zarządu TVP przeznaczono 245,04 tys. zł, na podróże członków zarządu TVP 91,36 tys. a doradców zarządu 42,98 tys. zł – podaje portal Wirtualne Media.

Na tym jednak nie koniec afery. W opinii NIK, oddziały terenowe TVP również nierzetelnie podchodziły do rozliczania podróży służbowych. Niejednokrotnie nie sporządzano planów rzeczowych, a podróże rozliczano nawet po 224 dniach. Miało to wynikać m.in. z winy Zakładu Głównego TVP, który nie dostarczył oddziałom terenowych odpowiednich tabel.

Taaa, a tory też były złe...

Czytaj także
Przeczytaj więcej