18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

nie ma, że nas nie stać

Lockdown jesienią? Minister finansów: TO BĘDZIE KATASTROFA

01.09.2020  08:45
Lockdown jesienią? Minister Finansów nie wyklucza
Lockdown jesienią? Minister Finansów nie wyklucza Fot: Krzysztof Kaniewski/REPORTER

Minister finansów Tadeusz Kościński przyznał, że nie wyobraża sobie ponownego lockdownu jesienią. Zapowiada jednak, że nie można go wykluczyć, a Polska będzie musiała jakoś sobie z nim finansowo poradzić.

Dzieci wracają do szkół, a epidemiolodzy przerażeni czekają na rozwój wydarzeń. Koronawirus nie odpuszcza, a w najbliższej przyszłości epidemia może jeszcze bardziej przyspieszyć. Jednak szkoły to nie jedyny problem - zaczyna się sezon osłabionej odporności, a to może skutkować masowymi zakażeniami i przeładowaniem służby zdrowia.

Epidemia koronawirusa SARS-COV-2 przerośnie Polskę? Mamy czego się obawiać? I w końcu - czy czeka nas ponowne zamrożenie gospodarki? Minister Finansów Tadeusz Kościński przyznał w Polsacie, że jeśli dojdzie do "ogólnopolskiej katastrofy", nie można takiego scenariusza wykluczyć.

Polskie finanse w "dobrym stanie"

Zdaniem Kościńskiego Polska jest dobrze zabezpieczona finansowo i nie musimy przejmować się gigantycznym deficytem budżetowym, inflacją i recesją. To nic, że polskie finanse są w ruinie - tak naprawdę mają się pysznie. My wszyscy mamy się pysznie - w Polsce jest super, a miała być tragedia.

Ludzie mają pracę, bezrobocie miało mieć dwucyfrowy wynik, a jest na poziomie 6 proc. Import spadł, ale eksport spadł mniej, to pozytywne

- ocenił minister finansów Tadeusz Kościński w Polsat News.

To nie jest tak, że jest dziura, nie ma pieniędzy i bankrutujemy. Wręcz przeciwnie. Finanse publiczne są bardzo zdrowe - stwierdził.

Ponadto minister finansów cieszy się, bo mamy zabezpieczone (podobno) pieniądze na inwestycje, są też środki na wypłatę wszystkich socjali PiS - od 500 plus po 13. i 14. emeryturę.

Lockdown jesienią?

Minister finansów Tadeusz Kościński nie zapomniał przy tym o epidemii koronawirusa. Wie, że już teraz mamy rekordowy deficyt budżetowy, co więc stanie się, jeśli koronawirus zacznie paraliżować Polskę? Cóż, jakoś, skądś pieniądze trzeba będzie wysupłać. Skąd? Tego oczywiście nie wiadomo.

Jeżeli minister zdrowia oceni, że potrzebny jest lockdown dla dobra zdrowia, to musimy zrobić wszystko, żeby znaleźć pieniądze, by to sfinansować, to nie ma dyskusji, że nas nie stać - powiedział Kościński.

Jednocześnie pan minister przyznaje, że nie wyobraża sobie ogólnopolskiego zamrożenia gospodarki. Lokalne - np. powiatowe - owszem. - To naprawdę katastrofa musiałaby być, żeby był ogólnokrajowy lockdown - ocenił.

Przeczytaj więcej
Komentarze