18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

próbowała to ukryć

Zaraza w Sejmie! MARSZAŁEK ZAKAŻONA KORONAWIRUSEM

03.09.2020  17:02
Wicemarszałek zakażona koronawirusem
Wicemarszałek zakażona koronawirusem Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Koronawirus SARS-COV-2 znów zaatakował w Sejmie. Tym razem uderzył w najwyższych szczeblach - w wicemarszałek z PiS. Przy okazji potwierdza się wcześniejsza teza - politycy tej partii próbują ukrywać zakażenia.

Kolejne zakażenie koronawirusem SARS-COV-2 wśród polityków. Tym razem zaraza dopadła wicemarszałek Sejmu. Małgorzata Gosiewska niebezpiecznym patogenem zakaziła się w czasie wakacyjnego wyjazdu.

Jak informuje PAP, Małgorzata Gosiewska zaraz po powrocie z wakacji zapobiegawczo wykonała test w kierunku SARS-COV-2. Jak się okazało, był pozytywny. Polityk czuje się dobrze, nie ma objawów chorobowych, przebywa na kwarantannie. Twierdzi, że nie miała żadnych kontaktów służbowych, a sanepid wie o wszystkich osobach (miało być ich zaledwie kilka), z którymi się widziała.

Politycy PiS ukrywają koronawirusa?

To już kolejne zakażenie koronawirusem SARS-COV-2 wśród polityków. Co ciekawe, gdy wirus dopada kogoś z opozycji, zaraz dowiaduje się o tym opinia publiczna - posłowie i senatorowie wydają oświadczenia i informują o swym stanie zdrowia. Zupełnie inaczej jest w przypadku członków PiS. Jak zauważa "Gazeta Wyborcza", w partii panuje zmowa milczenia - zakażenia ujawniane są, dopiero gdy po nieoficjalnych doniesieniach do poszczególnych zakażonych docierają media.

I tak jako pierwsza o zakażeniu Małgorzaty Gosiewskiej napisała właśnie "Wyborcza" - dostali nieoficjalną informację, którą udało im się potwierdzić u pani marszałek. Dlaczego sama nie wyjawiła choroby? Nie wiadomo. Wiadomo, że tak samo było między innymi z posłem Witoldem Czarneckim. Swoje zakażenie ukrywał także wiceminister sportu Jacek Osuch.

Politycy PiS twierdzą, że nie ma żadnej zmowy milczenia, a zakażenia wśród nich to ich sprawa prywatna. Tymczasem opozycja wie swoje. - PiS jest po prostu głupio, bo premier twierdził, że nie ma się czego bać, a są kolejne przypadki - mówi "Wyborczej" Michał Szczerba z KO. 

Przeczytaj więcej
Komentarze