Polityczne MMA

Nowy Sejm... BĘDĄ SIĘ BIĆ?! Tarczyński już grozi: "zrobię to honorowo"

Emilia Waszczuk
16.10.2019  10:16
Nowy Sejm... BĘDĄ SIĘ BIĆ?! Tarczyński już grozi: "zrobię to honorowo"
Nowy Sejm... BĘDĄ SIĘ BIĆ?! Tarczyński już grozi: "zrobię to honorowo" Fot: STANISLAW KOWALCZUK/East News/Twitter

Nowy Sejm jeszcze się nie zebrał, a już jest gorąco. Jeden z polityków PiS oburzył się właśnie słowami Korwin-Mikkego i oznajmił: jak go zobaczę, załatwię to honorowo. Będą się bić?

Nowy Sejm, nowe wyzwania. Wyborcy kredyt zaufania dali aż 5 różnym ugrupowaniom. Dostaliśmy skład - mieszankę wybuchową. I choć jeszcze się nawet nie zebrali, już się zagotowało.

"Wyborcy PiS to idioci"

Zaczęło się od typowego - jak na Janusza Korwin-Mikkego  - komentarza. Polityk postanowił powiedzieć, co myśli o wynikach wyborów i nie szczędził niemiłych słów PiS i jego wyborcom. Na początek oznajmił więc, że partia Jarosława Kaczyńskiego to... komuniści.

Ja już mówię od dwóch-trzech lat, że cofnęła nas do epoki Gierka, potem do Gomułki, teraz do okresu Bieruta mniej więcej

- mówił w relacji na żywo na Facebooku.

Później dołożył Polakom, którzy tłumnie za PiS w niedzielę zagłosowali. Nazwał ich idiotami i osobami... którym brak zdrowych zmysłów.

Nazywanie idiotów idiotami jest rzeczą głęboko słuszną. Oni się poobrażają, ale może któryś się trzepnie w ten głupi łeb i pomyśli: "Boże jak oni zrobili mnie w konia"

- mówił o wyborcach.

Przeciętny wyborca PiS człowiekiem inteligentnym nie jest, na co dowodem jest to, że głosował na PiS - kontynuował swój wywód. - Jeżeli człowiek wierzy w to, że państwu będzie lepiej, kiedy rząd zabierze 700 zł, a da 500 zł, to świadczy o tym, że ten człowiek nie jest przy zdrowych zmysłach.

Czy jest szansa na to, że wyborcy PiS "przejrzą na oczy"?

70 proc. ludzi w Polsce, nie tylko w Polsce, nie jest w stanie zrozumieć treści rozkładu jazdy autobusów. Takiego człowieka się nie da przekonać

- stwierdził Korwin-Mikke.

Tarczyński się zagotował

Wynurzenia szefa Konfederacji wybitnie nie spodobały się buńczucznemu posłowi PiS - Dominikowi Tarczyńskiemu. Pan słynie z wybuchowości, więc nikogo raczej nie dziwi, że i tym razem nie wytrzymał. Korwin-Mikkemu zagroził, że go pobije. Sprawę załatwi "po męsku", "honorowo". Kiedy? Gdy tylko go zobaczy.

W imieniu tysięcy wyborców którzy oddali na mnie głos, wypłacę w sejmie temu szaleńcowi sprawiedliwość zgodnie z kodeksem honorowym. Przy pierwszym spotkaniu

- napisał na Twitterze.

Jak myślicie, kto wygra?

Przeczytaj więcej
Komentarze