nic jest lepiej, jest gorzej

Krowy, kobiety i prezerwatywy... Mizogin Korwin-Mikke obleśnie atakuje

17.12.2019  14:55
Krowy, kobiety i prezerwatywy... Mizogin Korwin-Mikke obleśnie atakuje
Krowy, kobiety i prezerwatywy... Mizogin Korwin-Mikke obleśnie atakuje Fot: Michal Wozniak/East News

Janusz Korwin Mikke znów otworzył usta i ogłaszał światu swoje mądrości. Zaczął od tego, że każdy, kto go nie popiera, to 'dureń", skończył na swym ulubionym zajęciu: upadlaniu kobiet.

Nie wiemy czemu ktoś decyduje się na zapraszanie Janusza Korwin-Mikke do studia i rozmowę z nim, skoro zawsze kończy się tak samo. Jak? Niewybrednymi komentarzami, seksistowskimi żartami i operowaniem badaniami, których nikt nie widział. A jednak.

Pan Janusz znów poszedł do telewizji (Polsat) i wygłaszał swe mądrości. Zaczął od oznajmienia światu, że kto go nie popiera, jest durniem. A każdy kto z "korwinizmu" wyrósł, najwidoczniej nauczył się kraść.

Są ludzie, którzy uważają, że dwa razy dwa daje cztery, a później dorastają i dowiadują się, że jak można dać łapówkę, to dwa razy dwa jest pięć

- powiedział o swoich ex-zwolennikach.

Opinie durniów człowieka nie interesują. Mądrzy ludzie to są moi wyborcy, których jest już trochę. 35 procent młodych ludzi popiera mnie

- dodał o tych jego zdaniem uczciwych i inteligentnych.

Kobiety brzydsze od krów

Później pan Janusz przeszedł do swego ulubionego zajęcia i zaczął obrażać kobiety. Ponownie, powołując się na nieznane nikomu badania oświadczył, że panie od panów są zdecydowanie głupsze.

W każdym podręczniku psychologii przeczytamy, że kobiety są średnio mniej inteligentne od mężczyzn, to ludzi szokuje. Po mojej wypowiedzi w PE, w Holandii zrobiono badania i wyszło, że różnica wynosi nie 2 a 8 punktów IQ

- oznajmił. Jakie podręczniki pan Korwin czyta i kto robił te badania? Jak zawsze nie uściślił, ale przecież nie musi, on wie najlepiej.

Później było jeszcze ciekawiej. "KrUl" mizogin stwierdził, że kobieta nie powinna interesować się tym, czy w czasie seksu jej partner się zabezpiecza. Tak, dobrze czytacie. To nie jej interes. Przypominamy tylko na boku - pan Janusz jest też oczywiście przeciwnikiem aborcji.

Żadna z moich pierwszych dziewczyn nie wiedziała, czy używam prezerwatywy - wypalił. - Kobieta nie powinna tego wiedzieć.

Całość zaś, bo przecież kto mu zabroni, okrasił bardzo pasującym do niego, acz zupełnie nieśmiesznym dowcipem:

Po czym się poznaje, że się wjechało do Holandii?
Po tym, że krowy są ładniejsze od kobiet.

Amen.

Przeczytaj więcej
Komentarze