18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Oszalał czy zwariował?

Korwin broni Łukaszenki. Oskarża Polskę o atakowanie Białorusi

17.11.2021  21:43
Korwin po stronie Łukaszenki. Konfederacja tego nie wytrzyma?
Korwin po stronie Łukaszenki. Konfederacja tego nie wytrzyma? Fot: Piotr Molecki/East News

Janusz Korwin-Mikke traci kontakt z rzeczywistością? Gdy Łukaszenka pcha imigrantów na graniczne druty, sędziwy gwiazdor Konfederacji broni białoruskiego dyktatora. Jego wpis wywołał oburzenie nawet w macierzystej partii.

Janusz Korwin-Mikke oczadział już totalne? Fiksum dyrdum wjechało na ostro? Stwierdził na Twitterze, że „nie ma dowodu na to, iż Putin jest współodpowiedzialny za kryzys na granicy polsko-białoruskiej”. Co więcej, zwrócił uwagę, że Polska powinna pomóc Łukaszence, gdy nadarzyła się okazja. Ostrzegł, że wkrótce zamiast imigrantów, na granicy stanie potężna rosyjska armia.

Korwin broni Białorusi. Nawet Konfederacja ma go dość

Lider Konfederacji oskarżył polskich polityków o atakowanie Łukaszenki, co teraz ma swoje konsekwencje. Przypominamy, że kilka tygodni temu nazwał go „życzliwym człowiekiem”. Jego zdaniem, do kryzysu na granicy polsko-białoruskiej  doprowadziły agresywne działania rządu PiS.

To wy atakowaliście Łukaszenkę. Jedynie Donald Trump chciał pomóc Łukaszence, ale Trump przegrał wybory i Łukaszenka zwrócił się do Putina. Za dwa lata na granicy rosyjskiej będzie nie 3 tys. uchodźców, tylko będzie potężna rosyjska armia stała. Nie ma dowodu, że Putin jest współodpowiedzialny za kryzys migracyjny na granicy z Białorusią. Jeżeli ktoś znajdzie mocny dowód, to pomyślę o nagrodzie. Proszę przestać dezinformować i mówić o swoich wyobrażeniach jak o faktach. Czas na poważną politykę wschodnią, a nie urojenia – napisał Korwin w mediach społecznościowych.

Wpisem Korwina oburzyli się nie tylko normalni Polacy, ale też politycy Konfederacji. Robert Winnicki zaapelował do partyjnego kolegi, by wreszcie zdecydował co do poglądów, bo chyba zaczyna mu się coś mieszać…

Panie Januszu, Pan się zdecyduje czy prawdą jest to, co Pan od dłuższego czasu mówi, że Łukaszenka jest już całkowicie podporządkowany Moskwie (co jest oczywistością) czy to, co Pan dziś napisał. Jeśli to co Pan dziś napisał, oczywiście nie ma Pan racji - Rosja gra tu swoją grę – odpowiedział Winnicki na Twitterze.

Czytaj także
Przeczytaj więcej