18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Bronił Brauna jak rycerz swojej damy

Korwin przegiął aż huknęło. Dziennikarka przerwała program

17.09.2021  14:49
Korwin dzielnie bronił Brauna, ale Agnieszka Gozdyra nie wytrzymała. Konfederacja już żegna się z Sejmem?
Korwin dzielnie bronił Brauna, ale Agnieszka Gozdyra nie wytrzymała. Konfederacja już żegna się z Sejmem? Fot: Jan Bielecki/East News

Jak tu nie kochać Konfederacji, gdy tak pięknie dokonuje epickiego samozaorania? To wirtuozi politycznego seppuku! Oni nawet nie potrzebują przeciwników, bo nikt tak dobrze nie poharata ich w sondażach jak oni siebie sami. Najpierw Braun groził śmiercią Adamowi Niedzielskiemu, a teraz do akcji wkroczył Janusz Korwin-Mikke. Panie Bosak, dawaj pan, teraz pana kolej! Do 0% poparcia już blisko!

Grzegorz Braun, pełen katolickiego miłosierdzia i natchniony boską miłością, w Sejmie krzyknął do ministra zdrowia „BĘDZIESZ WISIAŁ”. Słowo boże wręcz się z niego tryska! Tak jak się spodziewaliśmy, sytuację postanowił skomentować Janusz Korwin-Mikke. Zapewne wtedy słyszeliście przeraźliwy huk? To Konfederacja uderzyła o dno. Agnieszka Gozdyra nie zdzierżyła wynaturzeń oralnych Korwina i przerwała rozmowę. I tak długo wytrzymała...

Korwin u Gozdyry bronił kolegi. Konfederacja szoruje wąsem po dnie

Korwin-Mikke oczywiście broni swojego partyjnego kolegi i stoi za nim murem. Uważa, że Braun nikomu nie groził a „jedynie ostrzegał”. Rozprawiał też rozochocony o ewentualnym powieszeniu ministra zdrowia i gwałcie na sierotce Marysi, stosując pokrętną logikę.

Kolega Grzegorz Braun nikomu niczym nie groził, on ostrzegał. Są w tej chwili ludzie, którzy robią już zamachy na "szczepiarzy", którzy pod przymusem chcą ludzi szczepić i w związku z tym kolega Grzegorz Braun przewiduje, że jeśli pan Niedzielski zrobi jeszcze ze dwa lockdowny, to ludzie mogą nie wytrzymać i go powiesić, ale na to jest mała szansa. Jeżeli ja mówię sierotce Marysi, żeby sama nie szła do lasu, bo zostanie zgwałcona, to ja jej grożę? Nie - ja ją ostrzegam. Zdanie kolegi Brauna byłoby nieprawdziwe, gdyby pana ministra nie powieszono. Wtedy można by powiedzieć, że Braun się mylił - powiedział Korwin w „Debacie Dnia”

Agnieszka Gozdyra tego już nie wytrzymała i przerwała rozmowę z Korwinem.

Kończę tę rozmowę, bo nie ma cienia refleksji – ogłosiła Agnieszka Gozdyra i pożegnała się z gośćmi.