18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Świeć Panie nad jego Fejsem

To Koniec. Korwin odszedł z internetu

Wojciech Kozicki
13.11.2020  11:50
Śmierć Korwina w sieci. Niech nie klika w spokoju...
Śmierć Korwina w sieci. Niech nie klika w spokoju... Fot: Michal Wozniak/East News

Sprawiedliwość czy cenzura? Janusz Korwin-Mikke się doigrał, jego konto na Facebooku zostało usunięte na amen. Fani chcieli odwiedzić polityka w social media i podtruć się jego wywodami intelektualnymi, ale nie została po nim tylko pustka.

Kontrowersyjne i mocne wypowiedzi Korwina na Facebooku wielokrotnie wywoływały burze, huragany i tsunami. Sprzedawanie dzieci, Hitler, niepełnosprawni, masakrowanie lewaków... polityk wielokrotnie dokonywał zamachu na logikę i katował zasady moralne. W końcu najwyraźniej miarka się przebrała, bo jego konto na Fejsie zostało skasowane przez administrację. Wiele osób odetchnęło z ulgą, ale równie wiele uroniło łzę i pragnie powrotu "Krula" do sieci.

Korwin i cenzura na Facebooku

Politycy Konfederacji grzmią, że cenzura na Facebooku poszła za daleko. Konrad Berkowicz apeluje, by przywrócić Korwina na Facebooku "w imię pielęgnowania wolności słowa i szacunku wobec wolnego wyboru czytelników”. A może po prostu Korwin padł ofiarą wolnego rynku, którego tak pragnął?

Janusz Korwin-Mikke ma nad czym płakać, bo jego profil obserwowało 780 tysięcy osób. To jednak nie koniec kłopotów, bo Konfederacja może stracić miliony złotych, a do tego Korwinem może zająć się prokuratura za oszustwa finansowe.

Z kompletnie niezrozumiałych powodów Faszyści&Bolszewicy usunęli mi stronę – skomentował sprawę Korwin na Twitterze.