18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

„Taki żart”

Kowalski dostał prezent. OŚMIESZYLI GO NA WIZJI

20.09.2022  11:05
Janusz Kowalski był gościem "Debaty Dnia"
Janusz Kowalski był gościem "Debaty Dnia" Fot: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Na antenie Polsat News Michał Kołodziejczak wręczył nowemu wiceministrowi rolnictwa zeszyt i kredki. Prezes Agrounii chce, żeby Janusz Kowalski „sobie rysował” i na tym skończył swoją przygodę z rolnictwem.

Janusz Kowalski został niedawno wiceministrem rolnictwa, gdy zastąpił na tym stanowisku Norberta Kaczmarczyka, który został zdymisjonowany po aferze ze ślubnym prezentem za 1,5 mln zł. Zarówno Kaczmarczyk, jak i nowy wiceminister są członkami Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry.

Teraz, wraz z Michałem Kołodziejczakiem, Kowalski był gościem „Debaty Dnia” na antenie Polsat News. Prezes Agrounii zarzucił mu, że nie ma pojęcia o rolnictwie i tym samym nie ma kompetencji, aby sprawować funkcję, która została mu powierzona.

- Człowiek, który nie zna się na rolnictwie, na bieżących problemach, zostaje wiceministrem rolnictwa tylko dlatego, by wszystko składało się w tej układance politycznej

– powiedział Michał Kołodziejczak.

Prezent dla nowego wiceministra

Kołodziejczak zakpił nawet z Kowalskiego i wręczył mu powitalny prezent – zeszyt i kredki.

- Zacznę tę rozmowę od prezentu. Tutaj mam dla pana ministra zeszyt, kredki, żeby pan sobie rysował łąki, pola, traktory i na tym żeby pan skończył swoją przygodę z rolnictwem. Mamy dziś w polskim rolnictwie bardzo trudny czas, a tutaj taki żart – mówił przedstawiciel polskich rolników, wskazując na nowego wiceministra.

Prezes Agrounii ponadto przyszedł do studia z plakatem o treści „Janusz Kowalski to prowokator”. Natomiast wiceminister próbował odpowiadać zaczepkami, przypominając, że jego rozmówca sam nie jest rolnikiem.

Wcześniej podpadł Morawieckiemu

- Mówiliśmy już od kilku dni, że po dymisji ministra Kaczmarczyka prawo wskazania jego następcy jest oczywistym przywilejem naszego koalicjanta. Nasz koalicjant dokonał takiego wyboru, my go szanujemy. Możemy tylko gratulować nowemu ministrowi nominacji - powiedział rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel. 

Janusz Kowalski był już kiedyś w rządzie – sprawował funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych w latach 2019-2021. Został jednak odwołany, gdy publicznie skrytykował Mateusza Morawieckiego za negocjacje w sprawie budżetu UE oraz politykę energetyczną. Solidarna Polska uznała tę dymisję za bezzasadną i domagała się jego przywrócenia do rządu. Zdaje się, że dopięli swego.