Walk of shame

Koniec Krynickiej i Piotrowicza w Sejmie. Tak tłumaczą się z przegranej [WIDEO]

15.10.2019  15:25
Koniec Krynickiej i Piotrowicza w Sejmie. Tak tłumaczą się z przegranej [WIDEO]
Koniec Krynickiej i Piotrowicza w Sejmie. Tak tłumaczą się z przegranej [WIDEO] Fot: JACEK DOMINSKI/REPORTER

Dwoje posłów PiS, którzy posłami już nie będą. Oboje zapisali się w pamięci partii i Polaków, tylko jakby na dwa różne sposoby. Współpracownicy ich kochali, wyborcy pokazali, gdzie ich miejsce.

Bernadetta Krynicka i Stanisław Piotrowicz żegnają się z pięknymi pensyjkami i wygodnym poselskim życiem. Na do widzenia dostaną jednak sowite odprawy. Gdy po raz ostatni, we wtorek, pojawili się w Sejmie, dopadli ich dziennikarze.

Walk of shame Krynickiej

Pani Bernadetta zaliczyła istny spacer wstydu.

tenor

Po raz kolejny, pospiesznie przemierzając korytarz, wyglądała, jakby przed kamerami i mikrofonami uciekała. Ale tak łatwo nie było - szybko otoczyła ją grupa dziennikarzy.

Ja się źle nie zachowywałam. Tylko wy żeście to zmontowali w taki sposób

- powiedziała we wtorek dziennikarzom o haniebnej ucieczce i znanym zdjęciu z niepełnosprawnymi.

Co jeszcze miała pani Krynicka na do widzenia do powiedzenia? Oznajmiła, że jest wspaniała, nie ma sobie nic do zarzucenia i jeszcze się okaże, czy przegrała. Widać wie lub wierzy, że prezes nie pozwoli jej zginąć. A tak poza tym, to cieszy się, że już jej w Sejmie nie będzie, bo nie chciałaby pracować z nową posłanką KO, Klaudią Jachirą.

Piotrowicz jest z siebie dumny

Kolejny przegrany, któremu również nie zaufali 13 października Polacy, oznajmił we wtorek, że "jego przeszłość jest piękna". Stanisław Piotrowicz twierdzi, że wszystko co robił, robił dobrze, a fakt, że do Sejmu nie wszedł, to tylko i wyłącznie wina "najmocniejszej listy". Po prostu - inni byli lepsi. On sobie niczego do zarzucenia nie ma. Wręcz przeciwnie.

Pan były prokurator PRL i obrońca księdza pedofila z Tylawy, później twarz PiS i między innymi upolitycznienia sądów oraz przepychania ustaw "na kolanie",  jest ze swej pracy bardzo, bardzo dumny.

Przysłużyłem się Polsce dobrze, przeprowadziłem reformę wymiaru sprawiedliwości - powiedział.

Oczywiście z szerokim uśmiechem na twarzy.

Przeczytaj więcej
Komentarze