to przestaje być śmieszne

Pawłowicz totalnie odleciała. Ratuje Ziemię przed zastępami szatana

Emilia Waszczuk
02.11.2019  16:02
Pawłowicz totalnie odleciała. Ratuje Ziemię przed zastępami szatana
Pawłowicz totalnie odleciała. Ratuje Ziemię przed zastępami szatana Fot: Jan BIELECKI/East News

Krystyna Pawłowicz, odkąd nie ma jej w Sejmie, wypowiada się rzadziej, ale wcale nie mądrzej. Właśnie oznajmiła, że walka o dobro Ziemi i klimat, to działania stojące w sprzeczności do nauki Boga.

Była posłanka PiS Krystyna Pawlowicz, choć w Sejmie nie ma już swojego miejsca, dalej straszy Polskę i Polaków kolejnymi potworami. I choć w jej mniemaniu na każdym kroku czyha na nas niebezpieczeństwo ze strony szatana, "lewaków", "komuchów" czy innych zwyrodnialców, zdaje się, że to jej wypowiedzi mogą w tym wszystkim szkodzić tkance społecznej najbardziej.

Kogo nienawidzi Pawłowicz? Lista jest długa, a na niej każdy, kto sprzeciwia się polityce PiS i polskiego kościoła (polskiego, bo z katolickim nie zawsze ma coś wspólnego). Teraz znalazła sobie nowego wroga, a jej ostatni wywód, zamieszczony tradycyjnie na Twitterze, co najmniej przeraża.

Zobacz także

Pawłowicz "ratuje" Ziemię przed zagładą

Cóż takiego zabolało byłą posłankę? Walka o klimat! Pani Pawłowicz twierdzi, że ratowanie Ziemi przed zagładą (gatunki wymierają, w wodach więcej jest śmieci niż zwierząt, a naukowcy ostrzegają, że koniec planety jest bliski), to sprzeciwianie się woli Boga. Czemu? Bo w piśmie świętym napisane jest: CZYŃCIE SOBIE ZIEMIĘ PODDANĄ. Tak więc z czystym sumieniem możemy ją niszczyć i zatruwać.

Eko-ideolo-terroryści ZŁEGO wymuszają wbrew planom DOBREGO likwidację życia na Ziemi
Zwalczają biblijne „czynienie sobie Ziemię poddaną”,forsują sprzeczne z naturalnymi prawidłami nakazy utrudniające przeżycie całego ludzkiego gatunku.Utrudniają nam życie,pchają na zagładę...(pisownia oryginalna - red.)

- napisała. Ale to dopiero pierwsza część jej wywodu.

Jeśli jest dla Was lekko niezrozumiała (a wiemy, że być może), postaramy się ją lekko wytłumaczyć. "ZŁO", to wszystkie działania służące ratowaniu Ziemi i troska o klimat. "DOBRE", to Bóg. "Nakazy utrudniające przeżycie gatunku" to zdaje się walka z plastikiem, wycinaniem i wypalaniem puszczy (nie tylko w Polsce), przesiadanie się z aut na komunikację miejską czy próba walki ze smogiem.

Teraz pora na drugą część. Uprzedzamy... będzie jeszcze "lepiej".

ZŁY lansuje homo, czyli nagania do zakończenia życia kolejnych pokoleń..
Eko-głupcy wprowadzają już modę na ograniczenie narodzin dzieci,zakazy hodowli zwierząt,bo im tlenu zabraknie...
Ale po co im ten tlen,skoro w piekle do życia potrzebna im tylko siarka....

- pisze Krystyna Pawłowicz. a my i wielu innych, przecieramy oczy ze zdumienia.

Pani Krystyna połączyła właśnie w swojej wypowiedzi homoseksualizm, walkę o dobro Ziemi, diabła i Boga. A wszystko okrasiła stwierdzeniem, że hodowla zwierząt na futerka czy trzymanie tych "jadalnych" w ciasnych klatkach i faszerowanie ich antybiotykami, to samo dobro.

Ale to dalej nie koniec...

ZŁY cieszy się ze swych eko i homo zastępów
Czekają,aż ostatni Człowiek obdarzony Godością Boga szczeźnie
 na Ziemi z głodu,bo dał się Złemu przekonać,by NIE czynił sobie Ziemi poddaną i że w ogóle „życie jest złe”..
By NIE realizował Planu Życia lecz je w różny sposób zwalczał

- kończy pani profesor.

A my już tego nie komentujemy, bo i ręce nam opadły, i słów brakuje by to ogarnąć.

Krystyna Pawłowicz ratuje Ziemię
Przeczytaj więcej
Komentarze