18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Mega afera w TVP

Kulisy odwołania Kurskiego! "Haki, taśmy, walka"

Wojciech Kozicki
04.10.2022  14:54
Radio ZET ujawnia dlaczego Kurski wyleciał. Taśmy i afera finansowa w TVP
Radio ZET ujawnia dlaczego Kurski wyleciał. Taśmy i afera finansowa w TVP Fot: AGENCJA SE/East News

Mroczne kulisy odwołania Jacka Kurskiego z TVP. Radio ZET ujawnia, że w tle były „brutalna walka na haki, taśmy i wzajemne oskarżenia". Ustalenia dziennikarza śledczego Radia ZET Mariusza Gierszewskiego wstrząsną polską polityką i wpłyną na sondaże wyborcze? Tak naprawdę wygląda PiS od środka? Jeśli TE nagrania wypłyną, Kaczyński z Kurskim mogą zapaść się pod ziemię!

Zjednoczona Prawica? Już chyba dwa różne buty Kaczyńskiego są bardziej zjednoczone. Żrą się kocury aż kłaki lecą! Jak wynika z informacji ujawnionych przez Radio ZET, w obozie władzy trwa zażarta walka różnych frakcji. Dlaczego Jacek Kurski wyleciał z TVP? Podobno wszedł w drogę Janinie Goss, a to przecież „nieformalna łódzka baronowa PiS i przyjaciółka Jarosław Kaczyńskiego". W tle jest też afera finansowa w TVP3, którą miała zająć się prokuratura! Na co naprawdę idą pieniędze Polaków z abonamentu RTV?

Dlaczego odwołali Kurskiego? Taśny, afera w TVP3 i wojna w PiS

Jacek Kurski odwołał nie tych ludzi co trzeba? Za jego sprawą wyleciał dyrektor ośrodka TVP3 w Łodzi Błażej Kronic, który stał za powołaniem prywatnej fundacji współpracującej z telewizją. W jego obronie miała stanąć wspomniana Goss, a chwilę później nastąpiło odwołanie Kurskiego z TVP.

Jak wynika z informacji ujawnionych przez Radio ZET, Goss ma duży wpływ na decyzje Kaczyńskiego i "łączy ją z Błażejem Kronicem wieloletnia znajomość i jest to coś w rodzaju stosunku matki do syna”. Miał ją nawet zapraszać na imprezy TVP3 i wysyłać po nią służbowy samochód.

Dlaczego Kurski odwołał Kronica? Poszło o założenie przez niego prywatnej fundacji, która współpracowała z telewizją i dostała 100 tysięcy złotych z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na produkcję programu. Miał być emitowany właśnie w łódzkim oddziale TVP3. W TVP na Woronicza rzekomo nikt o tym nie wiedział. Czy takie dzialanie jest legalne?

Sam Kurski gasząc pożar i bunt pracowników TVP3 udał się do regionalnego ośrodka telewizji. Miał powiedzieć, że „jest prezesem TVP i jego polityczne środowisko nie odwoła go z tej funkcji”. Zostało to nagrane na taśmie, która trafiła w ręce Goss. I tak oto Jacek wdepnął na minę. Bum!

Fundacja będzie się zajmowała projektami kulturalnymi związanymi z telewizją między innymi, fundator nie ponosi odpowiedzialności. Jeżeli fundacja się rozkręci, to ja ... wiesz, to są ludzie, których wiem. Jako fundator dajesz mi to bezpieczeństwo, że to nie jest nikt obcy. [...] Ty nic nie musisz, wszystko jest zabezpieczone  mówił Kronic na nagraniu, do którego dotarł dziennikarz Radia ZET. Kronic miał przekonywać znajomego, by został założycielem fundacji. (Radio ZET)

W drugiej połowie września do Prokuratury Krajowej trafiło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego już dyrektora łódzkiego oddziału TVP3 Błażeja Kronica złożone przez osobę prywatną. Miał wykorzystywać stanowisko publiczne do utworzenia prywatnej fundacji, która gromadziła  środki na cele niepodlegające kontroli społecznej. Prokuratura odmówiła Radiu ZET komentarza.

Były dyrektor TVP3 Łódź Błażej Kronic również odmówił komentarza Radiu ZET.

Nad Kurskim też wiszą czarne chmury. Podobno szykują się ostro kontrole NIK w TVP i jak mówią politycy, wyjdą na jaw "przekręty" i niewłaściwe dysponowanie pieniędzmi za kadencji "Kury".

Brutalna walka na haki, taśmy i wzajemne oskarżenia. Ustalenia dziennikarza śledczego Radia ZET Mariusza Gierszewskiego wskazują na wojnę, jaka między środowiskami Zjednoczonej Prawicy toczy się wokół TVP. Jacek Kurski prezesem telewizji przestał być na początku września po tym, jak w obronie odwołanego przez niego szefa łódzkiego ośrodka TVP3 stanęła Janina Goss – nieformalna łódzka baronowa PiS i przyjaciółka Jarosława Kaczyńskiego - pisze radiozet.pl.