18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Żyć nie umierać

Łukasz Szumowski będzie zarabiał KROCIE. Opłacała się dymisja

11.09.2020  11:53
Łukasz Szumowski będzie zarabiał KROCIE. Opłacała się dymisja
Łukasz Szumowski będzie zarabiał KROCIE. Opłacała się dymisja Fot: JACEK DOMINSKI/REPORTER

Łukasz Szumowski odkąd podał się do dymisji - zwyczajnie kwitnie. Były minister zdrowia jest wypoczęty, radosny i ma powody do uciechy. Będzie zarabiał KROCIE.

Łukasz Szumowski był ministrem zdrowia w ciężkich czasach, kiedy wszyscy bardzo bali się koronawirusa. Kiedy ludzie bać się przestali, ale pandemia dalej szalała w najlepsze, on podał się do dymisji.

Wcześniej zaklinał się, że nie odejdzie ze stanowiska, póki nie pokona koronawirusowego wroga. Najwyraźniej uznał, że odniósł zwycięstwo w innym momencie, niż się wszyscy spodziewali.

Łukasz Szumowski będzie zarabiał krocie

Tuż po podaniu się do dymisji, Łukasz Szumowski wyruszył odpocząć po trudach kadencji w zalanej słońcem Hiszpanii. Chwilę później zakazano Polakom do niej latać, ale jest to niepotrzebny w tej narracji szczegół. 

Wakacje się udały, spędziliśmy ponad 100 godz., żeglując. Na ląd zeszliśmy tylko raz. Na wysepkę. Z tego co wiem, to chyba nie było tam ani jednego przypadku koronawirusa. Byliśmy we dwóch, więc było bezpiecznie

 – zapewniał były minister już po swoich wczasach. 

Teraz wypoczęty, promienny Łukasz Szumowski wraca do pracy lekarza. Przed objęciem stanowiska w rządzie był bowiem kardiologiem. Co ciekawe - teraz to dopiero zacznie zarabiać prawdziwe krocie.

Nie ma co ukrywać, że to, co zarabiałem przed wejściem do rządu, to była kwota większa niż w Ministerstwie Zdrowia, to jest 20-30 tys. zł

– opowiadał na łamach Super Expressu Szumowski. W rządzie zarabiał "jedynie" 10 tys. złotych miesięcznie.

Były minister wraca teraz do Instytutu Kardiologii w Aninie. Pracę tam podjął w 1998 r. Od 2011 r. był kierownikiem Kliniki Zaburzeń Rytmu Serca, a w 2017 r. został wiceszefem rady naukowej Instytutu Kardiologii. 

No cóż, szerokich wiatrów.

Przeczytaj więcej
Komentarze