18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

misiewicze w akcji?

Szumowski straci stołek? Ponad 70 mln zł od państwa dla jego brata

15.05.2020  11:42
Łukasz Szumowski - afera. 74 tysiące złotych dla jego brata
Łukasz Szumowski - afera. 74 tysiące złotych dla jego brata Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Burza wokół Łukasza Szumowskiego, jego brata i lewych interesów nie cichnie. Wątpliwości budzi nie tylko zakup trefnych maseczek za 5 milionow złotych, ale też dotacje dla Marcina Szumowskiego na ponad 70 milionów złotych.

Nepotyzm w rządzie? Dbanie o swoich i obsadzanie ich na wysokich stanowiskach, finansowanie przyjaciół? Podobnych przypadków za rządów PiS było już dziesiątki. Teraz dochodzi kolejny, z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim w roli głównej.

Kilka dni temu Polskę obiegła informacja o trefnych maseczkach kupionych przez Ministerstwo Zdrowia od instruktora narciarstwa. Do transakcji doszło z dnia na dzień. Jednego dnia był telefon z ministerstwa, kolejnego założenie firmy (!), trzeciego przelew na 5 milionów złotych. Obrotny przedsiębiorca okazał się kolegą Szumowskiego. Teraz dochodzi nowa, dużo większa afera...

74 miliony dla firmy brata

W ciągu ostatnich kilku lat (2017-2020) państwo polskie miało hojnie wspierać firmę brata ministra zdrowia. OncoArendi Therapeutics - spółka zarządzana przez Marcina Szumowskiego - dostała co najmniej 74 miliony złotych dotacji - ujawnił "Fakt".

Do  OncoArendi Therapeutics pieniądze płynęły na przykład na badania - tak jak w marcu, kiedy otrzymali od  Narodowego Centrum Badań i Rozwoju 22 miliony złotych na poszukiwanie i rozwój inhibitorów deubikwitynaz do zastosowania w immunoterapii przeciwnowotworowej.

Szumowski bez winy?

Łukasz Szumowski twierdzi, że nie ma nic wspólnego z sowitym finansowaniem firmy brata. Uważa, że nikt nie powinien mieć żadnych zastrzeżeń do dotacji, jakie otrzymał, bo minister nie ma żadnych powiązań z Narodowym Centrum Badań i rozwoju.

Ale to nie prawda.

Jak donosi "Fakt", NCBiR podlega Ministerstwu Nauki i Szkolnictwa Wyższego, w którym od listopada 2016 roku pracował Łukasz Szumowski. Polityk był tam sekretarzem stanu, a w 2017 roku pełnił nadzór warunkowy nad resortem.

Łukasz Szumowski zapewniał w Money.pl, że on i jego brat są czyści i mają nadzieję na szybkie przesłuchanie i wyjaśnienie sprawy. Czy aby na pewno wszystko jest tu tak, jak należy? Trudno powiedzieć, bo zarówno Ministerstwo Nauki jak i OncoArendi odmawiają ujawnienia, kto przyznawał firmie Marcina Szumowskiego granty. Twierdzą, że to dane niejawne.

Przeczytaj więcej
Komentarze