18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

poważne oskarżenia

MATEUSZ MORAWIECKI OSKARŻONY O KORUPCJĘ! Złożył "atrakcyjną ofertę"

Emilia Waszczuk
11.08.2021  14:27
Korupcja w rządzie? Padły poważne oskarżenia
Korupcja w rządzie? Padły poważne oskarżenia Fot: JACEK DOMIŃSKI/REPORTER

Dzień po dymisji szef Porozumienia Jarosław Gowin oskarża Mateusza Morawieckiego i jego rząd o korupcję. Padły poważne zarzuty.

Gorąco w polskiej polityce. We wtorek premier Mateusz Morawiecki ogłosił dymisję wicepremiera Jarosława Gowina. Po tej decyzji w środę z rządu odeszło kilku wiceministrów, a Porozumienie opuściło Zjednoczoną Prawicę i klub parlamentarny PiS. Nieoficjalnie mówi się, że część posłów ugrupowania może przejść do Jarosława Kaczyńskiego. Dostali ponoć od rządu "propozycje nie do odrzucenia".

O tym, że doszło do politycznego przekupstwa, nieoficjalnie mówiło się już chwilę po ogłoszeniu dymisji wiceministra MON Marcina Ociepy. Pojawiły się pogłoski, jakoby polityk usłyszał propozycję przejęcia stanowiska ministra w resorcie rozwoju, pracy i technologii. Doniesieniom tym polityk stanowczo zaprzeczył.

Gowin oskarża premiera i rząd o korupcję

Tymczasem Jarosław Gowin donosi o rażącej korupcji, jakiej dopuścić się mieli Mateusz Morawiecki i inni członkowie rządu. Twierdzi, że każdy z posłów Porozumienia otrzymał intratną propozycję pieniędzy lub stanowiska w zamian za poparcie ustawy "Lex TVN" i pozostanie w klubie PiS.

Każdy z moich posłów otrzymał – dzisiaj i w poprzednich dniach – bardzo atrakcyjną politycznie "propozycję handlową" tak bym to nazwał. Przed chwilą rozmawiałem z jednym z posłów, który mi powiedział, że z otoczenia pana premiera Morawieckiego dostał taką ofertę, że w zamian za pozostanie w klubie PiS-u będzie mógł decydować o tym, które samorządy w jego województwie będą dostawały środki z rządowego Funduszu Inicjatyw Lokalnych. Oferuje się także stanowiska ministerialne. To jest w oczywisty sposób korupcja polityczna

– powiedział Jarosław Gowin w rozmowie z RMF.

Szef Porozumienia poinformował, że środa 11 sierpnia to bardzo ważny dzień dla jego partii. Dziś bowiem okaże się, kto ma twardy charakter i jest prawdziwym patriotą. Od głosowania nad "Lex TVN" zależeć ma bowiem przyszłość Polski. - Jeżeli przegłosowane zostanie Lex TVN, to ta ustawa będzie niezwykle szkodliwa dla Polski i konsekwencje będą naprawdę opłakane – oznajmił Gowin.

PiS przejmie TVN? Gowin czarno to widzi

Zdymisjonowany właśnie wicepremier twierdzi, że Jarosław Kaczyński uzbierał wymaganą większość do wprowadzenia zmian w ustawie o mediach. Zastrzegł jednak, że każdy, kto pójdzie w tej sprawie ramię w ramię z PiS, zagłosuje przeciw interesowi Polski. Skąd zaś PiS weźmie sprzymierzeńców? Gowin twierdzi, że przekupił część posłów Konfederacji.

Tam, gdzie chodzi o polską rację stanu, tam, gdzie podejmowane są działania szkodzące Polsce i Polakom, tam będzie moje i Porozumienia non possumus, nie zgadzamy się

- mówił w środę w RMF Jarosław Gowin.

Nie zgadzamy się na radykalną podwyżkę podatków, nie zgadzamy się na radykalne uszczuplenie budżetów samorządowych, nie zgadzamy się także na lex TVN, bo to jest z jednej strony sprzeczne z zasadą wolności mediów, a z drugiej strony naraża nas na poważny konflikt z naszym głównym sojusznikiem, jakim są Stany Zjednoczone - powiedział szef Porozumienia.