18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

policzek wymierzony Ukrainie

MORAWIECKI POPIERA PUTINA? Szokujące doniesienia o premierze

Emilia Waszczuk
27.01.2022  16:29
Mateusz Morawiecki popiera Putina w ataku na Ukrainę?
Mateusz Morawiecki popiera Putina w ataku na Ukrainę? Fot: Alexandros Michailidis/Shutterstock, Gevorg Ghazaryan/Shutterstock

Świat z niepokojem patrzy na Rosję, Władimir Putin znów planuje wojnę, a Mateusz Morawiecki... wybiera się na spotkanie proputinowskiej śmietanki. Polski premier staje po stronie dyktatora ze wschodu i wymierza siarczysty policzek Ukrainie?

Polski premier staje po stronie Władimira Putina? Mateusz Morawiecki popiera atak Rosji na Ukrainę i liczy na wybuch wojny między tymi krajami? W czwartek pojawiły się doniesienia, jakoby szef rządu Polski wybierał się na najbliższe spotkanie antyukraińskiej i proputinowskiej międzynarodówki.

Informacja o udziale Morawieckiego w zebraniu skrajnie prawicowych środowisk, opowiadających się po stronie Władimira Putina, obiegła w czwartek europejskie agencje informacyjne. Zjazd odbyć się ma w Madrycie, a jego organizatorami jest hiszpańska, skrajnie prawicowa partia Vox. Udział w spotkaniu wziąć mają między innymi kandydatka na prezydentkę Francji Marine Le Pen i prmier Węgier Viktor Orban.

Morawiecki staje po stronie Putina?

O spotkaniu Mateusza Morawieckiego ze środowiskami i politykami skrajnie prawicowymi, jawnie prorosyjskimi, poinformował w czwartek były premier, prezes PO Donald Tusk. Polityk wezwał obecnego szefa rządu do wyjaśnień i złożenia jasnej deklaracji, po której ze stron się opowiada i czy naprawdę chce wziąć udział zjeździe międzynarodówki.

Wzywam pana premiera Morawieckiego do tego, żeby zdementował, że będzie spotykał się z tymi politykami, których antyukraińska postawa i proputinowska postawa jest oczywista i jasna od wielu, wielu miesięcy. Albo, żeby - jeśli jest prawdziwa ta informacja - że ma zamiar w tym spotkaniu uczestniczyć, żeby natychmiast podjął decyzję o nieuczestniczeniu w tym spotkaniu

- powiedział stanowczo Donald Tusk.

Polska po stronie Rosji czy Ukrainy?

Były premier podkreślił, że bratanie się ze środowiskami przychylnymi Putinowi to policzek wymierzony Ukrainie, zwłaszcza w tak trudnym momencie. Oczy całego świata skierowane są bowiem na naszych wschodnich sąsiadów, zagrożonych zbrojnym atakiem Rosji. Władimir Putin gromadzi na granicy z Ukrainą wojska, szacuje się, że już zebrał około 120 tysięcy żołnierzy, a atak może nastąpić przed połową lutego.

Jesteśmy świadkami [...] bardzo dramatycznego momentu w historii Europy. Tak naprawdę ta grożąca Ukrainie inwazja ze strony Rosji Putina to jest wielka rozgrywka o przyszłość Europy i przede wszystkim naszego regionu, w tym o przyszłość Polski. Tak naprawdę rozstrzygnie się pytanie, gdzie jest granica tego politycznego zachodu i czy Polska znajdzie się po stronie zachodu czy po stronie Rosji

- powiedział w czwartek Donald Tusk.

- Dlatego dzisiaj trzeba zrobić absolutnie wszystko, co w naszej mocy [...], aby Polska odegrała pozytywną rolę w budowaniu solidarności Zachodu wokół kryzysu ukraińskiego. Jesteśmy niestety świadkami czegoś zupełnie odwrotnego - dodał polityk.