18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Duda będzie wściekły

Jeden mężów Marty Kaczyńskiej nie wytrzymał. Mówi o aborcji

Emilia Waszczuk
25.10.2019  13:33
Marta Kaczyńska i jej drugi mąż Marcin Dubieniecki
Marta Kaczyńska i jej drugi mąż Marcin Dubieniecki Fot: Flickr/Piotr Drabik

Marcin Dubieniecki po raz kolejny postanowił skrytykować politykę Prawa i Sprawiedliwości. Właśnie zdenerwował się na prezydenta Andrzeja Dudę i jego zapewnienia, że zechce zaostrzyć prawo antyaborcyjne.

Adwokat Marcin Dubieniecki był kiedyś mężem Marty Kaczyńskiej, ale miłość nie wytrzymała. Nie wiadomo, o co poszło - niedopasowanie, zbyt mały ogień w związku, czy może politykę. Powszechnie wiadomo bowiem, że Dubienieckiemu nie po drodze z poglądami PiS, których politycy i ich bliscy nierzadko nawet nie próbują sami przestrzegać.

Dubieniecki nie raz już wytykał PiS hipokryzję i złe decyzje. Teraz zdenerwował się na Andrzeja Dudę. Były mąż Kaczyńskiej mówi o aborcji.

Mąż Kaczyńskiej i aborcja

W ostatnich dniach prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że jeśli ktoś położy mu na biurku ustawę zaostrzającą prawo antyaborcyjne, on ją podpisze. Sprawa raczej nie dziwi - wszak pan Duda wyjątkowo lubuje się w używaniu długopisu i podpisuje wszystko. Z drugiej strony, Polska mierzyła się już z ogromnymi protestami społeczeństwa, które (według badań) prawa w kwestii aborcji zaostrzać nie chce - gros Polaków chce je wręcz złagodzić.

Zawsze deklarowałem, że jeżeli do mnie trafi ustawa, która likwiduje eugeniczną przesłankę zabiegu usunięcia ciąży, to ja z całą pewnością taką ustawę podpiszę

- mówił Andrzej Duda w TV Trwam.

Deklaracja prezydenta nie spodobała się byłemu, drugiemu z trzech mężów Marty Kaczyńskiej. Dubieniecki zauważył, że odebranie kobietom możliwości decydowania o tym, czy urodzić uszkodzony płód, czy poddać się aborcji, będzie prowadzić do ludzkich tragedii.

To jakie to rodzi skutki można było już zauważyć w przypadku sprawy prof. Chazana. W tej sprawie należy zachować status quo ustawy. O tym nie może decydować religia czy sumienie ale musi być pozostawiony wolny wybór dla matki dziecka. Państwo nie może narzucać woli matce dziecka

- napisał na Twitterze.

Przeczytaj więcej
Komentarze