18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Z więzienia do pałacu?

Mata chce być prezydentem. Ogłosił start w wyborach

Wojciech Kozicki
14.07.2022  08:20
Mata chce być prezydentem. Ogłosił start w wyborach. Patopolityka?
Mata chce być prezydentem. Ogłosił start w wyborach. Patopolityka? Fot: Mata Patoreakcja - screen

Raper Mata, chociaż grozi mu więzienie, ujawnił swoje polityczne plany.  Idol młodzieży zamierza wystartować w wyborach prezydenckich w 2040 roku. Zaatakował też prezydenta Andrzeja Dudę i ministra sprawiedliwości.

Raper Mata, chociaż może trafić do więzienia za narkotyki i narażenie swoich fanów na śmierć, snuje plany o politycznej karierze w Polsce. W środę wieczorem opublikował w internecie nagranie, w którym zapowiedział start w wyborach prezydenckich w 2040 roku. Co prawda jego dwa albumy zajmują pierwsze miejsca na listach sprzedaży, a muzyka króluje w serwisach streamingowych, ale czy popularność wśród dzisiejszej bananowej młodzieży przełoży się na głosy w wyborach?

Mata chce zostać prezydentem… z więzienia do Pałacu Prezydenckiego?

Raper Mata zapowiedział, że zamierza „wyzwać na pojedynek w bułgarskie martwe ciągi ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę”. Pochwalił się również, że ma więcej kompetencji od Andrzeja Dudy, ponieważ zna więcej języków obcych.

Jak zapewne mogliście odczytać z mediów publicznych, grozi mi do 11 lat pozbawienia wolności. Trzy za posiadanie 1,5 g marihuany oraz 8 za śpiewanie na drewnianej łódce w stronę ludzi na kamiennych schodach. Nikt nigdy nie nazywał tego imprezą masową, aż do momentu, w którym to jednym głosem 30 tys. osób krzyknęło j**ac Telewizję Polska, przypadek, polityczna gra, a może proces na pokaz? – przemówił Mata do młodzieży.

Nie wiadomo jaki program wyborczy ma Mata, ale zaczął już ocieplać swój wizerunek i rozdawać pieniądze. Zapowiedział, że przeznaczy milion złotych na startupy, do których o dofinansowanie może ubiegać się każdy poniżej 25. roku życia. Ma też przekazać 420 tys. złotych na rzecz Fundacji 420, w tym na kampanie edukacyjne na temat marihuany. Kolejne 420 tysięcy złotych przeznaczy na organizację MONAR zajmującą się leczeniem uzależnień. Podpisy pod poparciem jego kandydatury prezydenckiej zacznie zbierać podczas najbliższej trasy koncertowej.

Ujawnił, że jego głównym postulatem jest legalizacja marihuany w Polsce.

Oficjalnie rozpoczynam kampanię na urząd prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej w 2040 r. Już teraz, bo młodzi ludzie często przewyższają kompetencjami starszą generację. Podam przykład. Ja już teraz znam cztery języki, a Andrzej tylko dwa, z czego jeden wątpliwie. Ja chcę zdepenalizować marihuanę, a Andrzej Duda ułaskawia mefedroniarzy  - ogłosił Mata.

#MATA2040  - Mata chce zostać prezydentem