18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

To dlatego działał w nocy?

PERFIDNE KŁAMSTWO MORAWIECKIEGO! MYŚLAŁ, ŻE SIĘ NIE WYDA?

Emilia Waszczuk
25.05.2021  12:20
Mateusz Morawiecki kłamał?
Mateusz Morawiecki kłamał? Fot: cherezoff/Shutterstock, Piotr Molecki/East News

Perfidne kłamstwo Mateusza Morawieckiego? Premier ogłosił wielką wygraną w wojnie polsko-czeskiej, ale zrobił to w środku nocy, bo myślał, że przeciwnicy nie zauważą? No to klops.

Premier Mateusz Morawiecki w nocy z poniedziałku na wtorek zwołał konferencję prasową i zapewniał polskich dziennikarzy, że Polska znów wygrywa, jesteśmy panami świata, boją się nas Czechy, przestraszy Unia Europejska, a kopalnia i elektrownia w Turowie będą działać w najlepsze.

To pokłosie głośnego wyroku, jaki Trybunał Stanu Unii Europejskiej wydał w piątek 21 maja. Wtedy – po skardze Czech – TSUE nakazał natychmiastowe wstrzymanie prac w kopalni Turów. Mateusz Morawiecki wściekły, że ktoś mu czegoś zakazuje, pojechał do Brukseli, spotkał się z premierem Czech Andrejem Babiszem, a później ogłosił, że wygrał negocjacje. Strona Czeska już reaguje i mówi wprost: Morawiecki kłamie.

Morawiecki kłamie? Czechy dementują jego słowa

Premier Polski ogłosił w nocy, że Czechy wycofają skargę z TSUE, a kopalnia będzie mogła spokojnie pracować. Aby osiągnąć kompromis, Polska miała rozpocząć wielomilionowe inwestycje w ochronę strony czeskiej i ochronę środowiska. To przynajmniej wersja Mateusza Morawieckiego

Premier Czech Andrej Babisz widzi sprawę zupełnie inaczej i stanowczo dementuje doniesienia Morawieckiego. Twierdzi, że żadnej ugody nie ma, a Czechy ani myślą wycofywać się ze swej skargi.

Nie wycofamy żadnego pozwu. Nie będzie czegoś takiego, to wykluczone

– powiedział stanowczo we wtorek premier Czech Andrej Babisz.

Premier kłamał, PiS się tłumaczy

Co na to krótkie, acz stanowcze oświadczenie PiS? Już zaczynają się tłumaczyć. Nagle dowiadujemy się, że faktycznie, nic jeszcze nie postanowiono, a zanim Czechy choćby pomyślą o wycofaniu pozwu, najpierw spiszą z Polską szczegółową umowę dotyczącą działania kopalni i elektrowni w Turowie.

Pojawiające się w mediach przeinaczenia wynikają z faktu, że wycofanie skargi ma się odbyć po podpisaniu finalnego porozumienia

– poinformował na Twitterze rzecznik rządu Piotr Müller.

Myślicie że to koniec? Nic z tego! Na słowa Müllera już odpowiedział premier Anrej Babisz, który po raz kolejny wbił Polsce gigantyczną, bolesną szpilę i wytknął rządowi PiS wieloletnie działanie na szkodę klimatu.

Cieszę się, że po wielu latach negocjacji Polska uznała, że wydobycie w kopalni Turów szkodzi środowisku, ale problem nie został jeszcze rozwiązany. Eksperci negocjują porozumienie międzyrządowe na szczeblu premierów, które m.in. przewiduje rekompensatę dla gmin zagrożonych wydobyciem – napisał na Twitterze.

Czytaj także
Przeczytaj więcej