18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Wielki przekręt

Morawiecki ukrywał majątek?! Wszystko przepisał żonie

25.05.2021  19:50
Mateusz Morawiecki ukrywa majątek?
Mateusz Morawiecki ukrywa majątek? Fot: Pawel Wisniewski/East News

Według doniesień dziennikarzy Wirtualnej Polski Mateusz Morawiecki posiada o wiele większy majątek, niż wcześniej przypuszczano. Szef rządu przepisał większość bogactwa na swoją żonę, przez co na papierze jego sytuacja finansowa wygląda o wiele skromniej. Czyżby premier chciał coś ukryć?

Każdy polityk zobowiązany jest do publicznego ujawnienia swojego majątku. Część bardziej zamożnych działaczy stara się jednak wykiwać prawo, przepisując swój majątek na bliskich. Tak postąpił między innymi Łukasz Szumowski, ale również premier Mateusz Morawiecki, który większość swojego bogactwa przekazał żonie.

Mateusz Morawiecki ukrywa fortunę

Jak poinformowała wp.pl, majątek Morawieckich szacowany jest na ponad 40 milionów złotych. Posiadają oni kilkanaście nieruchomości, ale dziewięć z nich należy tylko i wyłącznie do Iwony Morawieckiej. Żona szefa rządu jest właścicielką:

  • dwóch mieszkań we Wrocławiu (ok. 1,2 mln zł),
  • dwóch mieszkań w Warszawie (ok 6,35 mln zł),
  • lokalu użytkowego we Wrocławiu (ok. 1,3 mln zł),
  • kawalerki na wrocławskim osiedlu Muchobór (ok. 180 tys. zł),
  • dwóch działek na wrocławskim Oporowie (ok. 13 mln zł).

O wiele skromniej prezentuje się majątek Mateusza Morawieckiego. Według oficjalnych oświadczeń premier jest właścicielem domu w Dębkach (ok. 3,5 mln zł), domu w Golędzinowie (ok. 1,9 mln zł), mieszkania na Mokotowie (ok. 1,1 mln zł) oraz działki rolnej o powierzchni 2 ha (ok. 200 tys. zł).

Dwa lata temu o pomyśle ujawniania majątku partnerów mówił Jarosław Kaczyński. Przepisy miały ukrócić wieloletni proceder przepisywania nieruchomości na rodzinę w celu ukrycia swojego bogactwa. Niestety, jak widać, pomysł nie został zrealizowany i nie zapowiada się, by prędko coś się zmieniło.