18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Jaka jest prawda?

Morawiecki blefuje? Mało kto mu wierzy

Bartłomiej Ciepielewski
23.11.2020  16:23
Prawda czy fałsz?
Prawda czy fałsz? Fot: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Mateusz Morawiecki oficjalnie deklaruje, że Polska jest gotowa zawetować budżet unijny. Coraz więcej polityków Zjednoczonej Prawicy uważa, że jest to blef, a unijna ustawa przejdzie w nieco złagodzonej formie. Premier straci zaufanie Jarosława Kaczyńskiego?

Politycy PiS uważają, że Mateusz Morawiecki nie jest szczery ze swoim rządem w sprawie unijnych negocjacji. Sytuację podgrzewają członkowie Solidarnej Polski, którzy porównują przestrzeganie praworządności do zniewolenia państwa.

Zbigniew Ziobro oczekuje konkretnej decyzji, bez stosowania półśrodków. Swoje stanowisko w tej sprawie przesłał listem do Mateusza Morawieckiego.

Kierujemy do Pana Premiera zdecydowaną prośbę o zgłoszenie weta wobec Wieloletnich Ram Finansowych oraz decyzji o zasobach własnych UE. Weto winno mieć zastosowanie w przypadku braku definitywnego wycofania się Prezydencji Rady UE z mechanizmu warunkowości, wiążącego tzw. praworządność z budżetem UE - napisał w liście minister Zbigniew Ziobro.

Kierownictwo Solidarnej Polski ustaliło, że w przypadku wybrania przez premiera miękkiego rozwiązania, posłowie Ci odetną się od odpowiedzialności za politykę prowadzoną przez obecnego premiera.

Blef Mateusza Morawieckiego

Podejrzenia o kłamstwa premiera pojawiły się już po lipcowym szczycie Unii Europejskiej. Wówczas Mateusz Morawiecki przekonywał polityków PiS-u, że powiązanie budżetu z praworządnością nie nastąpi.

Kolejnym blefem okazały się zapewnienia szefa rządu o możliwości łatwego zablokowania dopisku o praworządności. W rzeczywistości okazało się to nierealne. Polski rząd może jedynie wnioskować o omówienie decyzji, lecz niewiele to zmieni.

Zdaniem ziobrystów prace nad powiązaniem dopłat z praworządnością mogły zostać wstrzymane przez Mateusza Morawieckiego już podczas lipcowego szczytu. Takiej decyzji jednak nie podjęto. Co planuje szef rządu?

Zobacz także
Przeczytaj więcej
Komentarze