18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Ruszą?

Morawiecki potwierdza: Kolejne kraje NATO chcą MISJI POKOJOWEJ

25.03.2022  23:20
Mateusz Morawiecki: Inne kraje NATO też chcą misji pokojowej
Mateusz Morawiecki: Inne kraje NATO też chcą misji pokojowej Fot: LUDOVIC MARIN/AFP/East News

Mateusz Morawiecki potwierdza, że inne kraje NATO również opowiadają się za polskim pomysłem misji pokojowej w Ukrainie. Czy to dojdzie do skutku?

Wojna w Ukrainie jest tragiczna, brutalna i nadwyraz trudna dla wszystkich ludzi. Z pandemii przeszliśmy do prawdziwego kryzysu humanitarnego, ale mamy nadzieję, że wkrótce sprawa się wyciszy.

Mateusz Morawiecki: Inne kraje NATO też chcą misji pokojowej

Zupełnie inne nadzieje zdaje się prezentować prezydent Rosji Władimir Putin. Z tej przyczyny coraz częściej mówi się o tym, że kraje NATO powinny jeszcze mocniej zaangażować się zatrzymanie konfliktu w Ukrainie, niż tylko poprzez sankcje.

Szef rządu na konferencji prasowej po zakończonym dwudniowym posiedzeniu Rady Europejskiej pytany był o to, z jakim odbiorem spotkał się pomysł misji pokojowej w Ukrainie, o której mówił wicepremier Jarosław Kaczyński podczas wizyty w Kijowie. Odpowiedział z dużym przekonaniem.

Wiemy już z mediów z poprzednich kilku dni, że były pozytywne reakcje Danii, Litwy. Dziś mogę powiedzieć, że kolejne kraje członkowskie wyraziły swoją aprobatę, jednak oczekują też pewnego wsparcia i wspólnego głosu ze strony NATO. My też podkreślamy, że to powinna być misja NATO-wska

- stwierdził premier Morawiecki.

"Dla tych, którzy są sceptyczni, i też byli tacy na sali Rady Europejskiej, chciałbym, żeby wyobrazili sobie, że cała Ukraina staje się Mariupolem, staje się zbombardowanym miejscem, gdzie ludzie uciekają" - powiedział premier Mateusz Morawiecki.
Wówczas - jak wskazał - państwa musiałyby przyjąć "dziesiątki milionów uchodźców". "Myślę, że dzisiaj patrząc na barbarzyńskie postępowanie Putina i Rosjan, rosyjskich żołnierzy, możemy sobie wyobrazić gorsze scenariusze. Ja niestety mogę sobie wyobrazić gorsze scenariusze, więc przestawienie tej koncepcji trafia na coraz bardziej podatny grunt" - powiedział premier.

Myślicie, że taka misja pokojowa bez wywoływania jednocześnie III wojny światowej naprawdę jest realna?