18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

a po wyborach...

Morawiecki w końcu szczery do bólu. Zapowiada wielki kryzys

Emilia Waszczuk
02.08.2020  16:29
Mateusz Morawiecki zapowiada wielki kryzys
Mateusz Morawiecki zapowiada wielki kryzys Fot: JACEK DOMIŃSKI/REPORTER

Premier Mateusz Morawiecki w końcu przyznał to, co od miesięcy zapowiadają ekonomiści: nadciąga wielki kryzys gospodarczy. Polska go nie uniknie.

Ten sam koronawirus, dwa zupełnie różne podejścia i jeden Mateusz Morawiecki. Opinie premiera zmieniają się jak chorągiewka na wietrze, jeszcze niedawno kazał nam się nie bać i zagrożenie ignorować, dziś przed nim ostrzega.

Zaledwie miesiąc temu, zaraz po pierwszej turze wyborów prezydenckich, w strachu, że nie uda się ich wygrać Andrzejowi Dudzie, premier nawoływał Polaków, głównie seniorów, by zapomnieli o SARS-COV-2 i tłumnie szli do urn. - Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii i to jest dobre podejście, bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się jego bać. Trzeba pójść na wybory tłumnie 12 lipca. Będą zachowane wszystkie wymogi sanitarne. Bardzo adekwatne. Nic się nie stało teraz, nic się nie stanie 12 lipca. Wszyscy, zwłaszcza seniorzy, nie obawiajmy się. Idźmy na wybory - mówił szef rządu w Tomaszowie Lubelskim.

Premier ostrzega Polaków

Minął miesiąc, a w Polsce odnotowujemy rekordowe dzienne liczby zakażeń koronawirusem. Tak źle nie było w Polsce od początku epidemii. Co na to Mateusz Morawiecki? Ostrzega: koronawirus się jeszcze nie skończył. Nadciąga wielki kryzys.

Premier Mateusz Morawiecki udzielił wywiadu tygodnikowi "Sieci". W nim ostrzegł: ciągle walczymy z epidemią, trzeba na siebie uważać! Co więcej, jako że jesteśmy już po wyborach i można zacząć mówić o sytuacji gospodarczej, szef rządu zaczął straszyć.

Nie do końca w Polsce zdajemy sobie sprawę ze zmian, które nadchodzą w gospodarce światowej - powiedział. - Do tej pory radziliśmy sobie z zagrożeniami bardzo dobrze, być może tak dobrze, że trochę nas to uśpiło. A teraz również możemy zaspać - dodał szczerze.

Kryzys gospodarczy, z którym zmaga się świat, dopiero się rozpoczyna. Jednoczesne uderzenie w popyt, podaż i płynność ma charakter bezprecedensowy - przyznał.

Przeczytaj więcej
Komentarze