18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Spółki Sasina „żerują”?

Będzie NOWY PODATEK, który dosięgnie każdego. Stawka 50 proc.

26.09.2022  13:41
Sasin zapowiedział nowy podatek
Sasin zapowiedział nowy podatek Fot: Wojciech Olkuśnik/East News

W weekend rząd zapowiedział podatek od nadzwyczajnych zysków. Jego stawka ma wynieść 50 procent. Daniną mają zostać objęte spółki, które „w czasach kryzysu, często nie z własnej woli, generują dużo wyższe zyski”. Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych, liczy na zebranie dodatkowych 13,5 mld złotych.

Rządowi już całkiem skończyła się kasa? A może sprawiedliwości stanie się zadość? W końcu premier Mateusz Morawiecki mówił o tym, że niektóre spółki „żerują na wojnie”.

Jacek Sasin złożył już projekt ustawy w sprawie nowego podatku, a jego dokument będzie rozpatrywany na najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów 27 września. Stawka podatku ma sięgnąć 50 proc., lecz minister Sasin nie określił, kogo dokładnie on będzie dotyczył. Sądząc po jego wypowiedziach, można spodziewać się jednak nałożenia podatku m.in. na firmy energetyczne. Wicepremier wyliczył natomiast, że wpływy do budżetu z tej daniny wyniosą 13,5 mld zł. Całe te pieniądze zostaną przeznaczone na łagodzenie skutków wzrostu cen energii.

Chcemy wprowadzić podatek od spółek, które w czasach kryzysu generują dużo wyższe zyski. Często nie z własnej woli, często z tego względu, że - tak jak spółki energetyczne - muszą stosować pewne mechanizmy ustalone na poziomie unijnym. Spółki chętnie te zyski oddadzą. Jest w nich poczucie, że te zyski nie są zasłużone

- mówił Jacek Sasin w „Gościu Wiadomości” na TVP1.

Działanie podatku może jednak dosięgnąć każdego

Eksperci ostrzegają, że przez wypowiedzi premiera Morawieckiego i wicepremiera Sasina mogą stracić na notowaniach giełdowych wielkie spółki energetyczne, a to z kolei będzie miało wpływ na prywatnych inwestorów. W tym na osoby, które odkładają na emeryturę w ramach Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK), czy Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE).

- Czy będzie jakaś rekompensata dla uczestników OFE i PPK? Czy uczestnikom ZUS też się pomniejszy proporcjonalnie, aby byli tak samo stratni - napisał na Twitterze dr Tomasz Wyłuda, były dyrektor biura doradztwa inwestycyjnego Credit Agricole. Swoje zapytanie kierował do ministra Sasina.

Zapowiedź była już w maju

Premier Mateusz Morawiecki zapowiadał ten podatek już w maju, lecz mówił wtedy o spółkach norweskich, które „pośrednio żerują” na wojnie w Ukrainie.

Nadmiarowe zyski - przekraczające średnią z ostatnich lat - z ropy i gazu Norwegii przekroczą 100 mld euro. Coś jest nie tak. To jest pośrednie żerowanie - niechcący, bo wojna na Ukrainie to nie jest wina Norwegii - na wywołanej przez Putina wojnie. Oni się powinni tym błyskawicznie podzielić – mówił premier.

Podatek dotknie jednak głównie spółki Skarbu Państwa, którymi zajmuje się minister Sasin. Nie jest tajemnicą, że premier z wicepremierem łapią się za łby i nie przepadają za sobą. A właściwie – Jacek Sasin ma chrapkę na posadę Morawieckiego. Na posiedzeniu władz PiS 9 września miał zaproponować zmianę na fotelu premiera – jako nowego szefa rządu zaoferował samego siebie.