18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Skandal w świątyni

Obsceniczne żarty Papierza. Mył genitalia świętą wodą, rechotał jak dziki

22.01.2020  18:29
Obsceniczne żarty Papierza. Mył genitalia świętą wodą, rechotał jak dziki
Obsceniczne żarty Papierza. Mył genitalia świętą wodą, rechotał jak dziki Fot: Pixabay

Skandal w Japonii. W świątyni Kamakura doszło do obscenicznych, oburzających dla Japończyków scen. Były pracownik MSZ złożył w tej sprawie zawiadomienie w prokuraturze.

Papierz udawał, że podmywa genitalia w japońskiej świątyni - grzmi Onet. O obscenicznym zachowaniu mężczyzny poinformował były pracownik Ministerstwa Spraw zagranicznych, Jacek Izydorczyk.

Co wydarzyło się w świątyni Kamakura? To bardzo ważne dla Japończyków miejsce. Ulokowane jest tam źródło, w którym tradycyjnie każdy odwiedzający powinien obmyć dłonie i usta. Tyle tylko, że pan Papierz postanowił sobie zażartować. Udawał, że świętą wodą myje genitalia. Szczegóły zdarzenia szokują.

Odwiedzaliśmy najważniejszą świątynię w Kamakurze z oficjalną delegacją. Papierz zachował się skandalicznie, gdy po wejściu na teren świątyni należało dokonać symbolicznego obmycia wodą

- mówi Onetowi Izydorczyk.

Papierz podszedł do kadzi z wodą i zaczął symulować, że obmywa sobie genitalia. Radośnie przy tym rechotał. Towarzyszący mu ludzie z MSZ też się świetnie bawili. Zachowywali się jak gimnazjaliści na wycieczce. A Japończycy udawali, że tego nie widzą, bo nie wiedzieli, jak zareagować. Informowałem o tym incydencie szefa MSZ. Bez reakcji - opowiada.

Oko za oko?

Jacek Izydorczyk był ambasadorem Polski w Japonii, jednak latem 2019 roku został ze stanowiska przedwcześnie odwołany. Jak twierdzi, doszło do tego po powiadomieniu ministra Jacka Czaputowicza o skandalicznym zachowaniu Andrzeja Papierza.

Kim jest niepotrafiący zachować się przyzwoicie mężczyzna? To wysoko postawiony pracownik Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Dyrektor Generalny MSZ Andrzej Papierz, to dziś zaufany człowiek PiS, kiedyś oficer specsłużb. Jak podaje Onet, to on "decyduje, kto i na jakie stanowisko wyjeżdża", "jest uważany za najważniejszego człowieka w polskiej dyplomacji".

Przeczytaj więcej
Komentarze