18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"data optymalna"

Przymus szczepień szybciej? Niedzielski mówi o 3. tygodniach

Emilia Waszczuk
10.12.2021  14:00
Obowiązek szczepień w Polsce. Ministers zdrowia (nie) rozwiewa wątpliwości
Obowiązek szczepień w Polsce. Ministers zdrowia (nie) rozwiewa wątpliwości Fot: Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

PiS straszy obowiązkiem szczepień, ale zdaje się, że już zmienia swoje własne postanowienia. Minister zdrowia ujawnia: chciałbym objąć obowiązkiem jak najwięcej osób.

Rząd PiS bierze się za walkę z pandemią koronawirusa i zapowiada kolejne obostrzenia. W piątek minister zdrowia Adam Niedzielski zwołał krotką konferencję prasową przed szpitalem w Opolu. Mówił na niej o dramatycznej sytuacji w regionie i coraz częstszych przypadkach, gdy ciężko na COVID-19 chorują i umierają ludzie młodzi.

Minister zdrowia poinformował, że już od wtorku 14 grudnia będzie można zapisywać na szczepienie przeciw koronawirusowi dzieci w wieku 5-11 lat, zaś sama akcja szczepienia najmłodszych rozpocznie się dwa dni później - 16 grudnia. Skierowania na szczepionki dla maluchów wystawiane będą w systemie elektronicznym od niedzieli.

Przymus szczepień szybciej niż w marcu?

W czasie konferencji prasowej dziennikarze pytali ministra zdrowia o obowiązek szczepień, jakim rząd objąć chce medyków, nauczycieli i służby mundurowe. Dlaczego tak bardzo decyzja ta odwleczona jest w czasie? Choć Adam Niedzielski skończył studia ekonomiczne i pracował w zawodzie, zdaje się, że z matematyki był nogą. Zaczął bowiem publicznie liczyć, że na wykonanie dwóch szczepień potrzeba trzech tygodni i dlatego na wprowadzenie przymusu trzeba dać Polakom trzy miesiące. Trójki mu się biedakowi pomieszały.

Mają w tej chwili (niezaszczepieni) czas, by do 1 marca przyjąć dwie dawki, między którymi musi być zachowany odpowiedni odstęp – minimum trzytygodniowy. W tej sytuacji wyznaczenie 1 marca to pierwsza z możliwych dat, która pozwoli na przygotowanie się do tego, bo wszystkie rygory, które dotyczą obowiązkowego szczepienia będą stosowane po tej dacie, po 1 marca

- powiedział na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

Obowiązkowe szczepienia tylko dla medyków?

Zdaje się też, że rząd albo wycofuje się z pomysłu szczepienia nauczycieli i służb mundurowych, albo się waha. Już wiemy, że obowiązkowi szczepienia belfrów sprzeciwia się minister edukacji Przemysław Czarnek. Może to więc oznaczać kolejną wojenkę w partii. W piątek bowiem Adam Niedzielski oznajmił, że w tej chwili przesądzona jest jedynie kwestia zawodów medycznych. Co z resztą - ciągle nie wiadomo.

Przesądzone jest, że taki obowiązek wprowadzimy dla lekarzy, dla medyków. Dyskutujemy jeszcze o dwóch innych grupach. Oczywiście moje stanowisko jako ministra zdrowia jest takie, że powinniśmy jak najszerzej ten obowiązek wprowadzić. Ale ten obowiązek może być wprowadzony po czasie, który pozwala na przyjęcie pełnego szczepienia

- mówił Adam Niedzielski.

Minister zdrowia w czasie konferencji prasowej poinformował też, że szczepienie jest dziś najskuteczniejszą ochroną przed ciężkim przebiegiem COVID-19 i śmiercią. Prawdopodobieństwo zgonu u osób w pełni zaszczepionych znacząco maleje - nawet o 60 procent - twierdzi minister. - Niedecydowanie się na szczepienie to naprawdę jest aktem nieodpowiedzialności i wobec siebie, i wobec swoich najbliższych, i osób z otoczenia - ocenił Adam Niedzielski.