18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

to nie koniec walki

POLACY SIĘ WŚCIEKLI, WYBORY DO POWTÓRKI? Lawina protestów

17.07.2020  13:12
Lawina protestów wyborczych
Lawina protestów wyborczych Fot: MAREK MALISZEWSKI/REPORTER

To nie koniec wyborów prezydenckich? Sąd Najwyższy zalewają protesty wyborcze niezadowolonych obywateli. Już wpłynęło ponad 1000 wniosków, a to nie koniec!

Wszyscy obywatele Polski, którzy zauważyli nieprawidłowości w przebiegu wyborów prezydenckich, mogli przez trzy dni po ogłoszeniu wyników składać skargi w Sądzie Najwyższym. Termin minął o północy, z czwartku na piątek. Jeśli jednak ktoś w ostatniej chwili wysłał swój protest wyborczy pocztą - i ten powinien zostać uwzględniony - decyduje data stempla pocztowego.

Jak się okazuje, skala nieprawidłowości w tegorocznych wyborach prezydenckich musiała być ogromna. Skąd ten wniosek? Sąd Najwyższy już otrzymał lawinę wniosków. A te dalej napływają.

Wybory do powtórki?

Jak poinformował Sąd Najwyższy, tylko w czwartek dostali ponad tysiąc protestów, z czego ponad 400 jest już zarejestrowanych, a kolejnych prawie 700 na rejestrację czeka. Są to jednak jedynie protesty przyniesione do siedziby sądu osobiście. Te wysłane pocztą dopiero nadchodzą.

Sąd Najwyższy ma na rozpatrzenie wniosków 21 dni. W tym czasie musi przeanalizować każdy poprawnie wniesiony protest i:

  • uznać zarzuty protestu za bezzasadne
  • uznać zarzuty protestu za zasadne, lecz nie mające wpływu na wynik wyborów,
  • uznać zarzuty protestu za zasadne i stwierdzające, że popełnione przeciwko wyborom przestępstwo lub naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego miały wpływ na wynik wyborów.

Jeśli nie zdąży - wybory trzeba będzie powtórzyć. Podobnie będzie, jeśli SN uzna nieważność wyborów - wtedy marszałek Sejmu będzie miała 5 dni na wyznaczenie nowej daty głosowania.

Przeczytaj więcej
Komentarze