18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Służba PiSowska

POLICJA NA USŁUGACH JARKA. Prezesa chroni 40 mundurowych

10.05.2021  08:53
Jarosław Kaczyński to najlepiej chroniony człowiek w Polsce?
Jarosław Kaczyński to najlepiej chroniony człowiek w Polsce? Fot: ANDRZEJ IWAŃCZUK/REPORTER

Skandaliczne doniesienia TVN24. Dziennikarze przez miesiąc obserwowali dom Jarosława Kaczyńskiego. Ustalili, że codziennie prezesa PiS pilnuje kilkudziesięciu ochroniarzy, większość z nich to POLICJANCI!

W czerwcu 2020 roku Polskę obiegła szokująca informacja - dzień w dzień jeden dom na warszawskim Żoliborzu patroluje kilka radiowozów, w sumie 18 policjantów, część to tajniacy. Willa, o którą tak dbają Polskie służby, to oczywiście prywatna posesja szefa PiS.

Wieść poniosła się po Polsce i wywołała wielkie oburzenie społeczne. PiS i Jarosław Kaczyński wyciągnęli z tego olbrzymią lekcję. Zrozumieli, że 18 policjantów do ochrony jednego biednego szarego posła, to zdecydowanie za mało. Zwiększyli tę liczbę ponad dwukrotnie.

Kilkudziesięciu policjantów na usługach PiS

Jarosław Kaczyński w Polsce pełni funkcję nie tylko szefa partii rządzącej, ale też premiera do spraw bezpieczeństwa. Na bezpieczeństwie zna się bowiem jak mało kto - gdy wyczuje zagrożenie, ucieka i się chowa, a na co dzień otacza się wiankiem osiłków. Wie też, że aby zapewnić bezpieczeństwo Polakom, należy wysłać gigantyczne zastępy policji na pokojowe protesty, a na marsze kiboli wydać zalecenie, by raczej nie interweniować, bo zaczną się burdy.

To nie wszystko. Jarosław Kaczyński jest mistrzem ochrony - jego ochroniarze są tak oddani pracy, że poza strzeżeniem, czy aby włos prezesowi z głowy nie spada, kupują żwirek do kuwety dla jego kotów i biegają - jak chłopcy na posyłki - po świeże, francuskie bułeczki dla szefa.

Dziennikarze TVN24 rozpoczęli swoje śledztwo 9 marca, w oknie domu sąsiadującego z willą Jarosława Kaczyńskiego ustawili kamerę, pilnowali też jego posesji z ustawionego obok auta. Dzięki tym zabiegom udało się dokładnie policzyć, ilu policjantów potrzeba do pilnowania prezesa. DUŻO.

Szybko wróciliśmy pod willę w jeszcze większej sile [...]. Musieliśmy zmienić taktykę. Teraz patrole umundurowane muszą się poruszać w promieniu 50-100 metrów od willi. Nie mogą się oddalać

- mówią TVN24 z policjanci z Żoliborza.

40 policjantów dziennie pod domem Kaczyńskiego

Dziennikarze dotarli do dokumentu zatytułowanego "służba na dzień", w którym rozpisane są patrole policji w "miejscach alarmowych". Na liście alarmowej znalazło się bezpośrednie sąsiedztwo domu Jarosława Kaczyńskiego oraz Plac Wilsona i ulica Mickiewicza.

Wedle wykazu uzyskanego przez TVN24, tylko jednego dnia poranną, 8-godzinną służbę na Żoliborzu otwierało aż 26 policjantów! Bez przerwy pod domem prezesa krąży jeden policyjny furgon, którym jednocześnie przemieszczać się może nawet ośmiu mundurowych. Kolejne wysyłane są na najbliższą okolicę.

Z reguły działa to tak, że trzy patrole piesze na placu Wilsona są tam tylko po to, by w razie potrzeby dotrzeć do oddalonego o kilkaset metrów domu Kaczyńskiego

- mówi rozmówca TVN24.

Jest jeszcze trzyosobowy patrol w oznakowanym radiowozie. To już zadanie specjalne - policjanci muszą wyjątkowo uważać, by ktoś ich nie zauważył. KTOŚ to sam Jarosław Kaczyński, który, choć żąda ochrony pod domem, to nie lubi patrzeć przez okno i widzieć radiowozu.

Ten patrol musi być najbliżej domu Kaczyńskiego, ale nie może być widoczny z okien domu prezesa, bo mu się to podobno nie podobało. Dlatego z reguły chowa się w jednej z bocznych uliczek

- donosi informator TVN24.

Oddziały Ochrony PiSowskiej

Jedna zmiana pod domem prezesa to nawet 26 funkcjonariuszy, zmiany są trzy w ciągu doby, jedynie w nocy liczba policjantów się zmniejsza. Dodatkowo dzień w dzień dom Jarosława Kaczyńskiego patrolują tajniacy w dwóch nieoznakowanych samochodach. Ochronę od policji Jarosław Kaczyński ma zapewnioną przez 24 godziny na dobę, w sumie pilnuje go średnio około 40 policjantów dziennie.

Nikt nie zjedzie wcześniej, zanim drugi radiowóz nie przyjedzie. My się już śmiejemy, że OPP to nie są Oddziały Prewencji Policji, tylko Ochrona Placówek PiS-owskich - mówi informator.

Dodatkowo Jarosława Kaczyńskiego stale pilnuje firma ochroniarska GROM Group, za której usługi w 2020 roku PiS zapłaciło 1,65 milionów złotych! Prezesa nie chroni za to SOP - z tego przywileju wicepremier zrezygnował. Czyżby obawiał się, że znani głównie z wpadek i wypadków funkcjonariusze ochrony państwowej są dla niego za słabi? Trochę słabo to wygląda, wszak to on odpowiada za bezpieczeństwo w kraju, a komu podlega SOP, jeśli nie wicepremierowi do spraw bezpieczeństwa?

Czytaj także
Przeczytaj więcej