18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

PiS się spieszy

PRZEDTERMINOWE WYBORY LATEM?! Kaczyński gotów na rewolucję!

07.05.2022  11:02
Kaczyński zdecydowany na przedterminowe wybory. Latem pójdziemy do urn?
Kaczyński zdecydowany na przedterminowe wybory. Latem pójdziemy do urn? Fot: JACEK DOMIŃSKI/REPORTER

Wybory przed wakacjami? Wszystko ma się rozstrzygnąć już w najbliższych kilku dniach - donosi Onet. Wedle źródeł serwisu Jarosław Kaczyński jest na skraju i może "wywrócić stołek".

W koalicji Zjednoczonej Prawicy źle dzieje się już od dawna. Pamiętacie wybory prezydenckie? Już wtedy Jarosław Gowin - szef wtedy jeszcze współpracującego z PiS Porozumienia - sprzeciwiał się przeprowadzeniu głosowania kopertowego. Niedługo później polityk został usunięty z rządu, a jego ugrupowanie opuściło koalicję. Był to pierwszy poważny zgrzyt w obozie "dobrej zmiany".

Od tej pory większość parlamentarna PiS stale wisi na włosku. W ostatnich tygodniach jest zagrożona jeszcze poważniej. Wewnątrz Zjednoczonej Prawicy brak bowiem zjednoczenia. Zbigniew Ziobro dalej chce upolityczniać wymiar sprawiedliwości i sprzeciwia się projektowi prezydenta likwidującemu Izbę Dyscyplinarną. Ta zaś zniknąć musi, bo Unia Europejska dość ma łamania praworządności w Polsce i blokuje miliardy z KPO.

Zjednoczona Prawica się rozpada

Już wcześniej najważniejsi politycy PiS zapowiadali, że jeśli Ziobro się nie opamięta, Zjednoczona Prawica się rozpadnie. Mówił o tym choćby jeden z najbardziej zaufanych ludzi prezesa, Ryszard Terlecki. Rozpad koalicji, to rozpad rządu i utrata większości. Jak donosi Onet, na zapleczu, między posłami partii rządzącej, temat przedterminowych wyborów poruszany jest już od kilku tygodni. I choć początkowo politycy brali go za plotkę i straszak, od kilku dni mówią już o takim rozwiązaniu całkiem poważnie.

Onet donosi, że wszystko rozstrzygnąć się ma w najbliższym tygodniu. Sejm po raz kolejny zajmie się projektem ustawy likwidującej Izbę Dyscyplinarną. Jeśli Ziobro i jego kumple z Solidarnej Polski nie poprą ustawy i poprawek, ich przyjaźń z PiS ma zostać zakończona. A dużo wskazuje na to, że to właśnie najbardziej prawdopodobny scenariusz. Zbigniew Ziobro stanowczo sprzeciwia się bowiem utrzymaniu "testu bezstronności sędziów", twierdzi, że doprowadzi to do chaosu w sądownictwie. Prezydent i PiS nie zamierzają z punktu tego rezygnować.

Przedterminowe wybory latem

Inną sporną kwestią jest ponowny wybór Adama Glapińskiego na prezesa NBP. Wybory w Sejmie były przekładane już kilkukrotnie, właśnie ze względu na konflikt z ziobrystami i niepewność sejmowej większości.

To będzie najważniejszy test dla całej Zjednoczonej Prawicy i dla Zbyszka oraz jego posłów. Albo są z nami, albo czas się rozstać i zakończyć tę formułę

- mówi w rozmowie z Onetem jeden z polityków PiS.

Jeśli Zjednoczona Prawica się rozpadnie, kierownictwo PiS jest już ponoć zdecydowane przeprowadzić mocno przyspieszone wybory parlamentarne. Najwcześniejszy termin wypaść miałby jeszcze przed wakacjami, ewentualnie tuż po nich.

Dodatkowym argumentem ma być fakt, że obecne wysokie poparcie - według zamawianych przez PiS analiz - nie utrzyma się długo i potrwa jeszcze maksymalnie kilka miesięcy. Wedle szacunków tragiczna sytuacja gospodarcza i gigantyczna, stale rosnąca inflacja, sprawić mogą, że już za chwilę notowania Prawa i Sprawiedliwości spadną do ok. 30 procent. W tej chwili partia również nie ma większych szans na zdobycie w głosowaniu większości, czekanie do jesieni i przegrana z wynikiem 30 procent byłaby jednak największą w historii porażką partii.

Czytaj także