18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Trochę słabo

Pełen lockdown wróci?! "To kwestia najbliższych dni"

19.02.2021  18:00
Pełen lockdown powraca?
Pełen lockdown powraca? Fot: Piotr Molecki/East News

Pełen lockdown to z pewnością nasz najgorszy koszmar. Co jednak jeśli już niedługo politycy zafundują nam powrót wielkich i przykrych obostrzeń? Wszystko wskazuje na to, że taki scenariusz ma szansę się spełnić.

Pełen lockdown spotkał nas w marcu ubiegłego roku i może być tak, że rok później wydarzy się to samo. Politycy wciąż nie radzą sobie z pandemią koronawirusa, chociaż coraz więcej Polaków poddaje się szczepieniu przeciwko Covid-19.

Kiedy wszyscy byliśmy przekonani, że wygrywamy z pandemią, na "scenę" wszedł lider PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz, który w rozmowie z Radiem ZET przekonywał, że powrót do pełnego lockdownu to kwestia dni. Polityk wytknął rządzącym brak konsekwencji w strategii walki z koronawirusowym kryzysem.

Wraca pełen lockdown?!

To wszystko dlatego, że w ciągu ostatniej doby zarejestrowano zawrotną liczbę ponad 9 tysięcy chorych. Wygląda na to, że wirus znowu uderza w nas z całą mocą. Jak wiadomo, rząd często podkreślał, że w razie pogorszenia sytuacji wprowadzony zostanie ponownie pełen lockdown, a ona właśnie znacznie zmienia się na gorsze.

Z całą pewnością tłumy w galeriach handlowych, zaludnione stoki i inne tego rodzaju sprawy nie wpływają na utrzymanie pandemii w ryzach. "Wzrost zakażeń to wynik wcześniejszych błędów, np. otwarcia szkół. Druga rzecz, to odmiana brytyjska – nie jest badana w Polsce, a jest dużo bardziej zjadliwa i groźniejsza. To ona dotarła i teraz się rozprzestrzenia. Kiedy kolejny lockdown? Myślę, że w najbliższych dniach to nastąpi. Tłumaczenia premiera i ministra, że przez odmrożenie hoteli jest wzrost zakażeń - to jest nieprawda. To fizycznie niemożliwe, żeby już były zdiagnozowane te osoby" - twierdzy tymczasem Władysław Kosiniak-Kamysz.

Rząd nie ma planu. A ten, który przedstawił – nie został zrealizowany. Przecież w listopadzie premier mówił: więcej zakażeń – większe obostrzenia. Było mniej zakażeń i większe obostrzenia

– podsumował polityk.

Również widzicie rażące błędy i uważacie, że już niedługo czeka nas ponowne, bezlitosne zamknięcie w czterech ścianach? Psychika Polaków może już nie wytrzymać tak długiej izolacji od otoczenia.