18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

jesienią koniec?

Gigantyczny problem PiS! STRACĄ WIĘKSZOŚĆ, TO BĘDZIE ICH KONIEC?

Emilia Waszczuk
08.08.2022  19:25
PawełKukiz zapowiada zakończenie współpracy z PiS
PawełKukiz zapowiada zakończenie współpracy z PiS Fot: JACEK DOMIŃSKI/REPORTER

Nadciąga koniec władzy PiS? Obóz rządzący straci sejmową większość? W rozmowie z Wirtualną Polską Paweł Kukiz zapowiada ZERWANIE KOALICJI z Prawem i Sprawiedliwością.

Koalicja, choć nigdy niesformalizowana, się sypie? Paweł Kukiz zapowiada, że zerwie umowę z Prawem i Sprawiedliwością, jeśli partia nie dopełni danych mu przed miesiącami obietnic. Były estradowiec wyznaczył już termin - Jarosław Kaczyński i spółka mają czas do przełomu września i października.

Paweł Kukiz już wielokrotnie powtarzał, że nie sprzedał się wchodząc w układ z PiS i głosując jak mu Jarosław Kaczyński zagra, a dobił interesu. Jest na zawołanie prezesa w zamian za wprowadzenie w życie kilku pomysłów partii Kukiz'15. Jarosław Kaczyński gra na Pawle Kukizie tak, jak kiedyś Paweł Kukiz grał na harmonijce już od roku, a żaden z postulatów nie został zrealizowany. Cierpliwość muzykanta się więc skończyła.

Kukiz stawia warunek PiS. Będzie koniec koalicji?

Teraz Paweł Kukiz wstępnie rezygnuje, lub raczej odkłada w czasie część swoich pomysłów i skupia się na jednym - wprowadzeniu w Polsce instytucji sędziów pokoju. Twierdzi, że daje czas PiS na realizację projektu do jesieni, dokładniej do końcówki września i początku października. Jeśli się nie uda, z ich romansem koniec.

Jeśli nie zrealizują tego do jesieni, do przełomu września i października, to przestanę z nimi głosować

- buntuje się Paweł Kukiz w rozmowie z Wirtualną Polską.

I podkreśla, że "nie przyszedł do parlamentu po spółki, tylko po reformy", a stawianie warunków Jarosławowi Kaczyńskiemu "to nie szantaż, a oczekiwanie".

PiS straci sejmową większość?

Paweł Kukiz już wie, że PiS wcale jego pomysłu realizować nie chce. Jarosław Kaczyński w ostatnim wywiadzie dla tygodnika "Sieci" oznajmił, że projekt jest niemożliwy do zrealizowania w polskich warunkach, bo jak orzekł Trybunał Konstytucyjny (notabene upolityczniony, rządzony przez "towarzyskie odkrycie" prezesa PiS Julię Przyłębską), orzekać mogą wyłącznie zawodowi sędziowie.

I choć sprawa zdaje się być dla Pawła Kukiza przegrana, ten albo wierzy jeszcze, że PiS ulegnie, albo zamierza dotrzymać słowa tak, jak dotrzymał, gdy przed laty obiecywał fanom, że nigdy nie wstąpi do polityki. Skąd takie wnioski? W tej samej rozmowie z Wirtualną Polską zdradził, co musi się stać, by wystartował z PiS z jednej listy w wyborach parlamentarnych.

W swoim programie PiS musi mieć zapisaną zmianę ordynacji wyborczej na mieszaną. To musi zostać jasno zapowiedziane

- oznajmił Paweł Kukiz.

Brak polityka i jego kumpli to zaś dla PiS duży problem - bez nich większość sejmowa może nagle stopnieć i oddać władzę w ręce opozycji. A jeszcze do tego dochodzą pogróżki Pawła Kukiza, że jeśli ustawa o sędziach pokoju nie zostanie przyjęta, sam wystąpi do opozycji o wniosek o wotum nieufności dla Zbigniewa Ziobro.