18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

ktoś w to jeszcze wierzy?

PiS ZNÓW OBIECUJE PIENIĄDZE! Omamią ludzi i odbudują poparcie?

Emilia Waszczuk
11.02.2022  11:38
PiS znów obiecuje pieniądze. Omamią emerytów?
PiS znów obiecuje pieniądze. Omamią emerytów? Fot: Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Poparcie spada, a emeryci tracą i klepią biedę. PiS przestraszyło się więc utraty twardego elektoratu seniorów i... znów obiecuje im pieniądze, straszy Rosją, Zachodem i Donaldem Tuskiem.

Partia rządząca Polską od 2015 roku ma jeden niezawodny sposób na utrzymywanie władzy. Gdy tylko słupki poparcia zaczynają spadać, a obywatele złorzeczą, gdy kolejne wybory zbliżają się coraz większymi krokami, PiS wymyśla nowe socjale. Obiecują pieniądze i Polskę miodem oraz mlekiem płynącą, a media publiczne powtarzają ten bajeczny przekaz, jednocześnie przypominając, jak wiele nakradli poprzednicy. O licznych i dużo większych aferach Prawa i Sprawiedliwości oczywiście nie wspominają.

Jeszcze niedawno wicepremier Jarosław Kaczyński obiecywał, że każdy emeryt w Polsce dostanie nie tylko trzynastą, ale i czternastą emeryturę. Później politycy PiS zarzekali się, że nikt nigdy podobnych obietnic nie składał. W Polsce pojawił się Polski Ład, straciła na nim większość obywateli, stracili też emeryci. W dodatku postępująca drożyzna, szalejąca inflacja i niedostateczna waloryzacja emerytur sprawia, że seniorzy klepią jeszcze większą biedę. Co więc zrobić, by nie zaczęli przypadkiem źle myśleć o partii?

PiS znów obiecuje pieniądze emerytom

Kolejne sondaże jasno pokazują - dla Polskich seniorów PiS jawi się jako wysłannicy niebios, nie chcą innych rządzących, wierzą w dobrobyt, choć w portfelach pusto, wierzą w złotą przyszłość, choć wszyscy wokół widzą ją w ciemnych barwach. Aby podtrzymać tę wiarę i utwierdzić emerytów w przekonaniu, że PiS to zbawienie, premier obiecał właśnie przywrócenie spornego socjalu.

Mateusz Morawiecki w piątkowy ranek rozwodził się o tym, jak ważni są dla PiS seniorzy i jak za rządów "dobrej zmiany" żyje się im lepiej. Obiecał, że już za kilka miesięcy wszyscy dostaną (jednak) czternaste emerytury. Stać się tak ma późnym latem bądź jesienią.

Ponadto premier obiecał, że seniorzy z najniższymi świadczeniami emerytalnymi dzięki PiS nie będą musieli odprowadzać od nich dodatkowo podatku. - Dla emerytów zarabiających do 2500 tys. zł brutto, emerytura jest bez podatku, a powyżej – też ten podatek jest niższy - mówił Morawiecki w czasie konferencji prasowej. Jak podkreślił, dzięki tej zmianie w kieszeniach emerytów zostanie 100-200 złotych więcej co miesiąc.

PiS mami emerytów i grzmi: inflacja to nie nasza wina. A Tusk to diabeł wcielony

Premier Mateusz Morawiecki poinformował emerytów, że szybująca inflacja i szalejąca drożyzna wcale nie są winą rządu PiS i braku działania NBP. Wszystko to wina zagranicy! Zła Rosja i zły Zachód doprowadziły do tragedii w Polsce.

To jest zaimportowana inflacja ze Wschodu i z Zachodu, ale nie zasypiamy gruszek w popiele i nie chowamy głowy w piasek, tylko wprowadziliśmy dodatki osłonowe, dla rodziny emeryckiej jest to dodatkowo rocznie około 600 zł

- mówił premier.

- Przypomnijmy sobie również, drodzy emeryci, czy pan (Donald) Tusk cokolwiek zrobił w poprzednich latach, aby łagodzić również wtedy bardzo wysoką inflację. Ja sobie nie przypominam żadnych działań o charakterze tarczy antyinflacyjnej - dodał szef rządu.

Czy emeryci uwierzyli? Cóż, ci, którzy oglądają TVP, zapewne tak, bo jak pokazały najnowsze badania, to właśnie widzowie Telewizji Polskiej i wyborcy PiS jako jedynie wierzą w obietnice rządu i jego działania antyinflacyjne.