18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Zaskakujące wyznanie

PiS obniży cenę paliwa? "Nie należy ograniczać dochodów państwa"

16.10.2021  10:58
Jarosław Kaczyński chce POLEXITU?
Jarosław Kaczyński chce POLEXITU? Fot: LUKASZ SZELAG/REPORTER

Jarosław Kaczyński postanowił znów wyjść do mediów i ujawnić swoje plany dotyczące przyszłości kraju. Prezes PiS odniósł się do doniesień na temat zmian w rządzie, przyszłości Polski w Unii Europejskiej oraz mówił, kiedy odejdzie na emeryturę.

Jarosław Kaczyński na antenie RMF FM skomentował bieżącą sytuację w kraju i ujawnił część planów na przyszłość. Wicepremier został poproszony między innymi o komentarz ws. ostatniego pogorszenia relacji z Unią Europejską, które traktowane jest jako zapowiedź POLEXITU.

Polexit to fake news, pomysł opozycji na zwiększenie jej poparcia społecznego i integrację oraz rozszerzenie jej zaplecza; jestem przeciwko polexitowi i to bardzo twardo.  Nikt przytomny w polityce, poza jakimiś marginesami, nie może dążyć do tego, by tą sytuację zmieniać - zapewniał wicepremier.

Jarosław Kaczyński stwierdził, że zmiana konstytucji, chroniąca przed opuszczeniem UE nie jest potrzebna, gdyż gwarancję pozostania we wspólnocie "stanowi naród polski, który chce być w Unii Europejskiej".

PiS obniży ceny paliw?

Jednym z głównych tematów rozmowy były rosnące ceny paliw. Lider Zjednoczonej Prawicy nie ukrywa, że problem jest, ale na chwilę obecną rząd nie zamierza nic z tym zrobić. Jedną z możliwości mogłoby być obniżenie stawek akcyzy, ale to pozbawiłoby państwo dochodów.

Nie uważam, żeby akurat ta metoda, w tym momencie była najlepsza. Po prostu dlatego, że dla dokonania w Polsce zmian, pozytywnych zmian dla ogromnej większości społeczeństwa, a w gruncie rzeczy dla całego społeczeństwa, wymaga to pieniędzy, więc ja bym dochodów państwa nie obniżał - wyznał wicepremier.

Kaczyński dopytywany o to, czy szykuje się na emeryturę, przyznał, że perspektywa odejścia "istnieje, ale kiedy to nastąpi, Bóg jeden wie". Dodał, że na cztery najbliższe lata jest wybrany jako szef PiS.

Czytaj także